Serwis nwo powstał z myślą o ludziach poszukujących prawdy o otaczającym nas świecie.
Jeśli podobnie jak my masz już dość ciągłych kłamstw, interesujesz się poruszaną w naszym portalu tematyką, posiadasz informacje którymi chciałbyś się podzielić lub piszesz artykuły tematyczne - zarejestruj się! Rejestracja zajmie ci tylko chwilę dając dostęp do wielu dodatkowych możliwości.

18 / 03 / 2011 | |
![]() Furiatto ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Aktywny forumowicz | Witam Was Wszystkich serdecznie :) Na pomysł utworzenia tego tematu "wpadłem" przeglądajac od niechcenia czasopismo Anime mojej córki. Moją uwagę przykuł jeden z zamieszczonych tam artykułów, coś w formie bloga lub raczej swobodnego spisania przemyśleń i odczuć autorki. Pomyślałem że takie swobodne i nieskrępowane opisywanie swoich przemyśleń, na zasadzie Hyde Parku, powinien mieć Każdy z Forumowiczów ( oczywiście z uszanowaniem Innych userów i regulaminu forum ). Zaznaczyć chciałbym jednocześnie że nie jest to topic dyskusyjny (temat pod w/w tytułem dodał @DT w maju ubiegłego roku, ale tamten topic zmienił się w jałową dyskusję i "umarł" śmiercią naturalną, czego tutaj chciałbym uniknąć wprowadzając nowe zasady) : Każdy z zarejestrowanych Userów niech śmiało dodaje swój post na zasadzie odrębnego "artykułu", bez nawiązywania do wypowiedzi poprzedników, jeśli takowe będą, proszę o wysyłanie ich na priv ( i tutaj proszę o czujność Moderatorów :) Piszcie o dręczących Was sprawach, Waszych przemyśleniach, nurtujących Was rzeczach, tematach, o tym co Was "gniecie", itd, itp; zgodnie z "duchem" i motywem przewodnim tej strony ( bez żalów typu "że życie jest be", "mam złamane serce", itd...) Temat zamieściłem w kategorii "Na każdy temat" więc proszę mnie nie krytykować ani nie posądzać o trollizm. Dlaczego "tutaj" Jesteśmy? "Wyobrażcie sobie, że oto przed dziewczyną klęka wysoki brunet, wyjmuje z kieszeni pudełeczko z pierścionkiem zaręczynowym i mówi: - ,, Nie ma w tobie nic szczególnego. Jesteś podobna do setki innych znanych mi przedstawicielek płci pięknej. Żadna przesłanka nie wskazuje, abym miał być z tobą bardziej szczęśliwy niż z jakąkolwiek inną. Prawdopodobieństwo, że to właśnie ty zostałaś mi przeznaczona, wynosi jeden do trzech miliardów pięciuset milionów, bo tyle w przybliżeniu wynosi liczy sobie populacja kobiet na tej planecie. Wyjdź za mnie" Co powinna zrobić dziewczyna ? Złapać faceta za fraki i wywalić za okno? Bo każda kobieta ma prawo czuć się wyjątkowa i niepowtarzalna w oczach swojego wybranka ( i vice versa :). Na tym polega miłość.. Teraz spójrzcie na Siebie. Ślęczycie przed monitorami, narażając się na problemy ze wzrokiem i kręgosłupem, nie wspominając o niedotlenieniu. Moglibyście przecież w tym czasie dla przykładu skakać na bungee albo imprezować z przyjaciółmi :) Albo (jeśli je Macie) spędzić czas z Waszymi dziećmi.. Tudzież setki innych rzeczy. Nie szkoda Wam spędzonego czasu przed komputerem, śledząc "niułsy" na tej stronie, tracąc nerwy w dyskusjach, żalu kiedy jakiś guru który był naszym idolem okazuje się być czyjąś marionetką lub agentem siejącym dezinformację? Jedni z Nas spędzają w sieci parę chwil, Inni wiele godzin... Nie szkoda Wam tego czasu? Nie osądzam, nie krytykuję Was ( Nas), nie próbuję pouczać, nie strofuję. Stwierdzam tylko suchy fakt. Tym faktem jest to że Dokonaliście (..śmy) wyboru., inwestując w to swój czas. Logujecie się na tej ( i podobnie jej tematycznie stronach) bo tematy tutaj poruszane nie są Wam i mnie obojętne. Dlaczego? Bo to Wasze hobby? W jaki sposób o tym zdecydowaliście? Rzucając monetą? Wyciągając los na loterii? Nie. Od "zawsze" Czuliście że chcecie WIEDZIEĆ. Bo zawsze trywialna i infantylna odpowiedż wywoływała u Was niedosyt i niesmak. Bo czuliście że życie to coś więcej niż praca, szkoła, dom, problemy... Oraz to że nie można w pełni żyć bez rozwijania samego siebie, gdyż wiedza i pasja to coś czego nikt i nigdy Wam nie odbierze. Że są to Wasze Wrota do Gwiazd... :) Będąc dzieckiem ( trochę ciężko to sobie przypomnieć, gdyż mój mózg eroduje galopująca skleroza :)) uwielbiałem patrzyć w gwiazdy, z oczami rozszerzonymi w zachwycie i podziwie. Były tak daleko, ale niepowtarzalna dziecięca intuicja i wyobraźnia mówiła mi że wystarczy wyciągnąć rękę aby je dosięgnąć. Mrugały do mnie i zalotnie uśmiechały się, jak gdyby chciały powiedzieć: ,, Nie jesteś sam, jesteś częścią Nas, będziemy tutaj zawsze i już nigdy nie będziesz samotny"... Wiedziałem że jestem częścią tego całego Wszechświata ( chociaż termin "wszechświat" usłyszałem dopiero parę lat później, czując dziwny żal że TO co było dla moich dziecięcych oczu i marzeń czymś magicznym i bajkowym zostało bezdusznie opisane i zmierzone (...? ), stając się czymś banalnym i obdartym z tajemniczości i mistycyzmu. Gwiazdy na nocnym niebie nie były już częścią mnie a ja częścią ich, były tyglami reakcji termo jądrowych w przerażających przestrzeniach zimnej próżni. Dorastałem jak każdy inny dzieciak, łykałem papkę informacji w szkole uznając ją za pewnik nie podlegający dyskusji. Białe było białe a czarne czarnym. Pawłow byłby dumny patrząc na sposób jak reaguję na tresurę edukacji. Oooo, było też Harcerstwo, choć bardziej podobała mi sie idea tego "ruchu" , praca w kolektywie niż zabawa w "małe wojsko" :) Stary kodeks rycerski: ,, pomagaj innym, broń słabszych, śmiało stawaj przeciwko złu, to było coś co "grało " mi w duszy. Miałem swój okres fascynacji religią, ba! Był czas że na teologię iśc chciałem, ale przeszło mi ( jak to z pierwszą miłościa bywa, to nie było "TO" ) . Młodzieńczość durną i chmurną przeżyłem bez szkód, były i noce gorące, i dyskusje o metafizyce, i jak zwykle znienacka, skok w dorosłe życie. Bez liny, jak to zwykle bywa :) Powiedzenie " Byłem młody i gniewny, teraz jestem stary i wkór....ny" zawsze przyjmuję z uśmiechem. Politowania. Jak to powiedział @Wapniak, do tej pory wszystko było dla mnie czarne i białe, w wieku "pośrednim" odkryłem pięćdziesiąt parę odcieni szarośći ;) Tak jak każdy z Nas. Prędzej lub póżniej. "Dlaczego "tutaj" Jesteśmy" jest przewrotnym tytułem mojego postu, nie zamierzam prowadzić tu egzystencjonalnej dysputy o sensie życia i tych podobnych rzeczach. Temat jest "przyziemny" a dotyczy Nas wszystkich na tym i podobnych forach. Chodzi o to jacy Jesteśmy do siebie podobni... O to że mamy tą samą pasję, że głód kojarzy Nam się nie z brakiem pożywienia ale niedostatkiem informacji, lub jej nieprawdziwymi, wypaczonymi wersjami. Bo Chcemy "wiecej" i dlatego jesteśmy "tutaj". Bo wiedza to Nasze przeznaczenie, szukamy jej, odkrywamy, uczymy się, poznajemy. Siebie i innych Nam podobnych. Ponieważ w każdym z Nas, gdzieś na samym dnie świadomości tkwi tęsknota małego dziecka, bo coś kłóci się w Nas z obrazem tego co widzimy codziennie z okna lub "teleogłupiacza", co spotykamy na ulicach, co każdy z Nas doświadcza kazdego dnia. Podświadomie czujemy że żyjemy w "Matrixie" i że nie takie życie jest Naszym prawdziwym przeznaczeniem. "Gwiazdy moim przeznaczeniem" Alfreda Bester'a to książka która była "zapalnikiem" mojego przebudzenia, space opera w mistrzowskim wydaniu. Znowu zacząłem patrzeć w gwiazdy. I dlatego jestem "tutaj" z Wami i klepię w klawiaturę zamiast robić inne rzeczy. Bo czuję że tak trzeba, bo Każdy z Was jest Gwiazdą na moim dziecięcym niebie. Jesteśmy tacy sami, każdy z Nas jest częścią Wszechświata, tego magicznego i nieodkrytego. Bo patrzycie w gwiazdy... :) Piszę to wszystko bolejąc nad faktem nastrojów panujących czasami na forum. Pyskówek, agresji, ośmieszania... Chyba wszystkich "grzechów głównych" widocznych w wypowiedziach wielu użytkowników. Forum zamiast jednoczyć jest miejscem gdzie jak przysłowiowe szydło z worka wychodzą Nasze flutracje, "polska mentalność", fobie, ideologiczne i światopoglądowe batalie, gdzie jednego wroga zamienia się na innego. Jesteśmy tacy sami. Popatrzcie na Innych jak na innych Was. Pozdrawiam Was serdecznie. Furiatto. Cytowany na początku tekst pochodzi z czasopisma "Otaku" , autorka Vinitachi http://otaku.pl
|

21 / 03 / 2011 | |
![]() Sekator ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Stały bywalec Postów: 236 Dołączył: 09 / 01 / 2011
Aktywność: 31 / 03 / 2012 | Cytat: "W Biblii Bóg Jahve pomieszał ludziom języki za ich pychę. |

29 / 03 / 2011 | |
![]() Sekator ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Stały bywalec Postów: 236 Dołączył: 09 / 01 / 2011
Aktywność: 31 / 03 / 2012 | Na tej stronie często umieszczane śa różne filmy, wywiady itp - kupa nieweryfikowalnych informacji - w różnych wątkach. W te informacje wierzycie w te w głównych mediach nie. Dlaczego? Co uwiarygadnia w Waszych oczach zamieszczane tu informacje, wywiady z różnymi mniej lub bardziej podejrzanymi typkami? To proste - po prostu te filmiki czy ci ludzie mówią to co chcecie usłyszeć tak jak telewizja nurtu głównego mówi ludziom ją oglądającym to co oni chcą usłyszeć. Defacto niczym się nie różnicie od tych oglądaczy seriali itp tańców czy idoli. Niczym. Łykacie każdą papkę. Tylko że to papka innego trochę gatunku. Ale dla NWO jesteście tak samo groźni jak oglądacz tańca na lodzie czy innego szołu. Icke coś powie - łaał. A nie. Icke już nie jest na topie bo ktoś inny w innym filmiku czy artykule stwierdził, że jest agentem. I tak w kółko. Żebyście chociaż jednego człowieka np. z czarnymi oczami na żywo widzieli to może inaczej byście pisali. A może ktoś miał do czynienia z taką osobą? |

30 / 03 / 2011 | |
![]() Ambasador ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Początkujący Postów: 15 Dołączył: 28 / 03 / 2011
Aktywność: 20 dni temu | a ja mialem. no moze nie z osoba, ale wiem co widzialem. zreszta nie bylem sam. bylem za mlody by pic czy palic, dlatego nie moglo mi - a w zasadzie nam - to przywidziec. a widzielismy jasny punkt na niebie. za nisko na gwiazde, za wysoko na lampe czy cokolwiek. zreszta wisialo to sobie przez jakis czas a potem nagle, jak gdyby ktos wystrzelil to cos z karabinu w linii horyzontalnej. zniknelo w ciagu sekundy. byl wtedy 86 lub 88 r. - tego akurat doklanie nie pamietam ;) ale pamietam, jak ciarki przeszly mi przez cale cialo... co do lykania jak pelikan - w kazdej plotce jest odrobina prawdy. nie musisz w to wierzyc - warto to wiedziec ;) |

30 / 03 / 2011 | |
![]() Sekator ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Stały bywalec Postów: 236 Dołączył: 09 / 01 / 2011
Aktywność: 31 / 03 / 2012 | Jedna jeszcze śmieszna rzecz. W wielu wątkach ostrzeżenie przed offtopem. Żywa dyskusja nie jest w stanie trzymać się tylko jednej wytyczonej linii i żeby była sensowna musi zbaczać. Z innej strony na to patrząc widać wśród forumowiczów umiłowanie porządku. Tylko czemu w takim razie akurat ten nowy nie pasuje? Może dlatego, że kto inny go wprowadza? Strasznie porażające jest jak Wy nic nie rozumiecie.Nie wszyscy być może. |

03 / 01 / 2012 | |
![]() Pepek ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Aktywny forumowicz Postów: 166 Dołączył: 02 / 11 / 2011
Aktywność: 2 godz. temu | Furiatto, z nudów przeczytałam pare starszych tematów z forum m.in. twój i postanowiłam go odświeżyć, bo ruszył moje wspomnienia z dzieciństwa i ścisnął za serce. Z tego co wywnioskowałam to jesteś dużo starszy ode mnie, a może nie aż tak, ale twój post to jak wyrwana kartka z mojego pamiętnika;) odkąd pamiętam, patrzyłam w gwiazdy i czułam taką tęsknotę, że w pewnych momentach musiałam odwracać wzrok, bo to uczucie wypalało mnie od środka... W tamtych chwilach nie liczyło się nic tylko to by znaleźć się wśród nich... Z tych światełek płynęła taka miłość, którą można było się otulić szczelnie jak kołderką i trwać tak bez końca;) To był najpiękniejszy okres w moim życiu;) Potem przyszło mi dorosnąć i moje światełka wyblakły, gdzieś się zgubiłam, przestałam marzyć o innym świecie, przestałam szukać... Stan ten przerwała tragedia bliskiego kolegi... Po jego stracie znów zaczęła się tęsknota za gwiazdami, kolejne poszukiwania i marzenia o świecie, który istniał tylko w mojej wyobraźni;) W między czasie dużo przeszłam, ale zawsze w głowie miałam takie zdanie: "co mnie nie zabije to mnie wzmocni" i faktycznie tak było;) a w chwilach najczarniejszych myśli ktoś stał obok, niezauważalny ktoś, kto zawsze podnosił mnie do góry i dodawał sił... Tyle o mnie;) Masz rację, "każdy jest częścią Wszechświata", ba, nawet wtedy gdy tego nie czuje... |

03 / 01 / 2012 | |
![]() Steve_stifler ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Stały bywalec Postów: 257 Dołączył: 15 / 07 / 2010
Aktywność: 15 godz. temu | dlaczego jestem tutaj?? wszystkie informacje należy w przyjęty przez siebie sposób filtrować... tyle, że co zrobić kiedy te podawane w masowej prasie i tv nie trzymają się w ogóle kupy???? czyżbyśmy byli zbyt mądrzy (doinformowani)??? jak non stop można słuchać wypowiedzi "czołowych ekonomistów", którzy zawsze się mylą, mimo tego nadal opiniują bieżące wydarzenia w opiniotwórczych mediach (np. pan Petru)??? czy faktycznie zawsze niechcący się mylą, czy robią przy tm niezły interes? jak można kłamać i robić to na okrągło mimo tego nie zostać zdyskwalifikowanym (politycy)??? że zapytam- jaki ci ludzie maja honor??? może inaczej- czy powinni go mieć skoro są aktorami w teatrze zwanym telewizja, w przedstawieniach dla głupiej publiczności, którą jesteśmy my i kręcą przy tym lody dla wybranych.... ktoś kiedyś zaraził mnie chorobą zwaną poszukiwanie prawdy, zacząłem ją odkrywać już parę lat temu, ale to tu znalazłem to "coś" czego mi brakowało, ludzi podobnych do mnie, którzy też szukają..... czyli Was.. Furiatto- super tekst, super myśl... |

03 / 01 / 2012 | |
![]() Smietana82 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Aktywny forumowicz Postów: 168 Dołączył: Dawno temu
Aktywność: 07 / 02 / 2012 | Furiatto...miałam, iść spac....dziękuję za piękne słowa...przypomniało się i moje dzieciństwo , gdy nocą kładliśmy się na łące w górach i oglądalismy niebo usiane gwiazdami..niezapomniane chwile-szczęśliwe dzieciństwo...wiesz co? w tym roku, latem choćbym nie wiem co!! jadę w to samo miejsce, gdzie ja jako małolat zachwycałam się ogromem tego piękna, kładę na ziemię moje małe i każę jej tak leżeć i gapić się w niebo:)) niech też ma piekne wspomnienia:) pozdrawiam! * * * * * * * * * * * * * * * |

03 / 01 / 2012 | |
![]() Phanta ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Początkujący Postów: 39 Dołączył: 20 / 07 / 2010
Aktywność: 10 / 04 / 2012 | Hmm, odnosząc się do nurtujących kwestii, bolączek i przemyśleń, to mnie od zawsze irytowały stereotypy czy też uwarunkowania społeczne w postaci na przykład konieczności posiadania partnera/partnerki, co za tym by miało iść zakładania rodziny, hierarchizacja stanowisk pracy itd. No tak, zaraz powiecie, że rodzina to podstawowa (i dla niektórych pewnie najważniejsza) komórka społeczna, ale...! skoro uspołecznienie miało od zawsze na celu wyzbycie się czy też zagłuszenie pierwotnych negatywnych instynktów człowieka (chęć dominacji, władzy, rywalizacji, rozmnażania) to jak dotąd średnio się to w poszczególnych aspektach życia udawało. Tak spacerując w okolicach osiedli i blokowisk gdzie i ja mieszkam, zawsze sobie tak myślę, że niby wszyscy jesteśmy jednością, podobne cele i rozterki, wszyscy jemy, śpimy, wydalamy, uczymy się, chodzimy do pracy, a mieszkamy pooddzielani ścianami, w pudełkach po kilka osób, każda rodzinach hermetycznie zamknięta wokół swoich spraw... a przecież jaką zajebistą ulgę ludzie by odczuli gdyby poczuli, że mogą otworzyć się na innych, nie odbierać pierwszej lepszej sugestii sąsiada jako atak czy wtrącanie się do cudzego kibla i wiele innych takich... cały czas można zaobserwować taki program mentalny, że bliski jest tylko ten, kto jest dobrze znany, "bezpieczny", czyli najkrócej mówiąc, najczęściej krewny - zmierzam tu do tego, że wszyscy jesteśmy nawzajem krewnymi, nie tylko najbliższa rodzina. |

03 / 01 / 2012 | |
![]() Sonda ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Stały bywalec Postów: 231 Dołączył: 08 / 05 / 2010
Aktywność: 23 min. temu | Furiatto!Mój Przyjacielu!Też kiedys miałam swoja gwiazde.Kiedy stałam sie pełnoletnia spakowałam swoja małą torbe pdróżna i udałam się w jej kierunku.Jakże inny świat tu zastałam!Tylu ludzi o innych religiach!O innych światopogladach!A jednak udaje nam się współżyć.Udało nam sie przeforsowac prawo państwa i prawo koscielne(możemy zawierac zwiazki o dwóch róznych religiach).Na długo przed wstapieniem do unii mielismy "mały ruch graniczny" Przestałam szukac swojej gwiazdy,ale ta,która jest nade mna kazała mi szukac prawdy.Prawdy o naszym istnieniu..Zacytuję tu stare chinskie przysłowie; "Jest droga pomiędzy czasem,a przestrzenią,gdzie jedna chwila równa jest wieczności"...Dziś można to użyć do określenia internetu-wszystko,co tutaj zapiszesz pokazuje się w całym świecie -zostaje na zawsze i nie łudż się,że jak usuniesz to zniknie zupełnie...gdyż ta jedna chwila stanie się wiecznością!Ostatnio czytałeś na moim gg sentencję; "Miłość do kraju podzielona na pół,a w środku morze nienawiści" ,niestety na ten Nowy Rok mam znów smutną sentencję: "EURO 2012-Igrzyska ,zamiast chleba". Ale NADZIEJA zawsze umiera ostatnia nawet jeśli tracimy WIARĘ! Wiec życzę na ten nowy rok WIARY I NADZIEI! |

03 / 01 / 2012 | |
![]() Siedem ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Konto dezaktywowane Postów: 258 Dołączył: 28 / 10 / 2011
Aktywność: 9 dni temu | Sekator. No no... poruszasz ciekawy temat. Dlaczego mamy wierzyć w to co pisze się tutaj a nie wierzyć onetom? Inteligentny człowiek zweryfikuje wiadomości (jedni bardziej inni słabiej, ale to zależy od czasu i chęci). Proste porównanie: 1. "onety/interie/wp": media stworzone m.in. przez ITI czyli WSI do kontroli przepływu informacji. Sprawdzisz te same dane w kilku mainstreamowych mediach i dochodzisz do wniosku, że wersje wydarzeń się zgadzają. 2. "niezależne fora": media stworzone przez pasjonatów do dzielenia się informacjami, których nie doczytamy z onetow, bo nie są na rękę NWO (ogólnik, wiem wiem). Sprawdzisz te same dane w kilku niezależnych mediach i dochodzisz do wniosku, że wersje wydarzeń się zgadzają. 3. wersje wydarzeń przedstawione przez 1 jak i 2 rzadko kiedy się zgadzają. Czym różni się dla Kowalskiego wariant 1 od 2? Niczym. Jedynka wyśmiewa dwójkę, a dwójka jedynkę. Dlatego jeżeli chcesz poznać kto mówi prawdę to musisz pójść dalej. I tu mamy wariant 4: traktujesz wydarzenia opisane przez 1 jak i 2 jako "do weryfikacji" i dopytujesz się o "prawdę" wśród istot, które nie kłamią. Ile osób wykonuje wariant 4? 0.000001% społeczeństwa? Mniej? No to jak ma być lepiej? Naturalnie istnieje takie coś jak "wiarygodność źródła" ale jeżeli dotyczy ono "ludzi" to nie jest to zbyt wiarygodne. Pomijając agenturę i osobiste emocje dochodzi jeszcze błędna interpretacja odpowiedzi udzielonych przez byty (lub źle zadane pytania, itd). |

03 / 01 / 2012 | |
![]() Furiatto ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Aktywny forumowicz | Kochani, dziękuję Wam że "odświeżyliście" ten topik, myślałem że umrze on "naturalną" śmiercią, jak wiele innych tematów na tym forum, nawet tych o wiele bardziej wartościowych... Nie powiem, wzruszyłem się czytając Wasze teksty, wspomnienia i uczucia przelane na trywialne litery, emanujące ciepłem i nostalgią... Czytając je czuję się jak malec zasłuchany w opowieści starego marynarza :) Dziękuję za ciepłe słowa w moim kierunku, bo to co szukamy w życiu to akceptacja, że to co robimy ma sens, że po prostu WARTO. Dzięki Wam czuję że tak właśnie jest. Dziękuję że JESTEŚCIE... Ps.: @Smietana82, @Sonda, @Pepek, Kochane dziewczyny... I wszyscy tutaj obecni, dedykuję Wam ten utwór który zawsze towarzyszył mi gdy leżałem w trawie i patrzyłem w gwiazdy. Dla Was WSZYSTKICH. Abyście nigdy nie przestali patrzeć na świat rozszerzonymi w zachwycie oczami dziecka. Abyście nigdy nie przestawali MARZYĆ...
|

03 / 01 / 2012 | |
![]() Smietana82 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Aktywny forumowicz Postów: 168 Dołączył: Dawno temu
Aktywność: 07 / 02 / 2012 | dziękuję, piękne:) |

03 / 01 / 2012 | |
![]() Steve_stifler ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Stały bywalec Postów: 257 Dołączył: 15 / 07 / 2010
Aktywność: 15 godz. temu | @ Tygrysek- samo to, że mamy wiedzę na temat zakłamania świata, manipulacją informacji, globalnie tworzonego strachu robi z nas ludzi nieomotanych, niezahipnotyzowanych, otwartych, chłonnych wiedzy- (zaryzykuję) nawet lepszych- bo niegłupich... dodatkowo świadomość, że nie jesteśmy jednostkami, ale tworzymy już "jakąś społeczność", daje szczęście.... ja osobiście nie oczekuje zmian, które nastąpią samoczynnie i gwałtownie (choć być może się mylę i tak się stanie)... naszą rolą jest to, by jak najwięcej osób tu zaglądających, poprzez zrozumienie naszych wypowiedzi, przemyśleń zrozumiało ten świat...... wtedy nastąpią zmiany na które wszyscy czekamy... |

03 / 01 / 2012 | |
![]() Furiatto ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Aktywny forumowicz | @Steve_stifler: Bardzo dobrze to ująłeś, wielu Userów niestety o tym zapomina, a do głosu na forum dochodzą wszystkie nasze narodowe minusy ( naszej mentalności). Chciałbym tutaj ustosunkować się do wypowiedzi @Phanta, zbyt zamykamy się w sobie, w swoich "kręgach", tak rodzin jak i własnych poglądów. MUSIMY otwierać się na INNYCH, słuchać ich i pomagać, tak IM jak i sobie nawzajem... @Tygrysek: Pytasz czy załamie nas to że koniec nie nadejdzie... Że coś WIELKIEGO się nie stanie... Myślę że raczej Nas to ucieszy, bowiem znaczyć to będzie iż nie mieliśmy racji, że dalej jesteśmy ludżmi ("bowiem mylić się jest rzeczą ludzką", prawda?), lub też że nasze działanie TUTAJ miało taką silę i podziałało na tak wiele umysłów że stało się inaczej. Tak ja myślę. Pozdrawiam Was serdecznie. Edit.: @Dziki: co do Twojej poniższej wypowiedzi przychylam się do tego co napisał @Steve_stifler. |

03 / 01 / 2012 | |
![]() Steve_stifler ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Stały bywalec Postów: 257 Dołączył: 15 / 07 / 2010
Aktywność: 15 godz. temu | Dziki- ja bym się cieszył na Twoim miejscu... jesteś kimś wielkim dla tych zasranych matołów, zwanych czołowymi ekonomistami... a oni kimś wielkim dla reszty naszego społeczeństwa.... pomyśl kim TY jesteś dla naszych "ślepych" współobywateli :)))) |

03 / 01 / 2012 | |
![]() Steve_stifler ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Stały bywalec Postów: 257 Dołączył: 15 / 07 / 2010
Aktywność: 15 godz. temu | @ Furiatto pomyślałem, że idea zrobienia miejsca na forum typowo na blogi jest bardzo trafiona.. jest pare osób, których myśli mnie interesują i zawsze chętnie je przeczytam.. jest i kilka, którzy piszą mniej ciekawie lub wręcz spamują.. ale wybór jest mój :) myśle, że moderatorzy też by z tego chętnie wyłapywali nowe tematy do forum albo artykułów, mogliby przez to również troche uporządkować hierarchię wartości merytorycznej... ... może to zaproponować Adminowi..??? co Ty na to??? |

03 / 01 / 2012 | |
![]() Furiatto ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Aktywny forumowicz | @Steve_stifler: Jestem zdecydowanie ZA, to bardzo dobry pomysł :) Chociaż ostatnio Moderacja jakby zrobiła sobie wolne :) Ale @Admin z pewnością Nas obserwuje i czuję że już obmyśla plan jak to zorganizować :) A propos Moderacji, brakuje mi trochę obecności @Wapniak'a , mam nadzieję że Admin rzuci trochę światła na temat jego absencji...? Brakuje mi też na forum @S_E_T_H'a . Czy KTOKOLWIEK wie co się z Nim dzieje? |

03 / 01 / 2012 | |
![]() Pol55 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Bywalec Postów: 64 Dołączył: 02 / 07 / 2010
Aktywność: 20 godz. temu Numer GG: 5585414 | @Furiatto ostatnio pytałem się SETHA co słychać i dostałem taką odpowiedź : ok git brak czasu dzałam lokalnie wiecej mozna . |

03 / 01 / 2012 | |
![]() Pepek ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Aktywny forumowicz Postów: 166 Dołączył: 02 / 11 / 2011
Aktywność: 2 godz. temu | Tygrysek myślę, że wiele osób miało przeczucia, że "coś wisi w powietrzu" zanim pojawił się słynny rok 2012, kalendarz majów, przepowiednie itd... Na moim przykładzie: czy normalna pięciolatka ma przeczucia patrząc w niebo, że coś się zbliża i że jest to coś ważnego??? No raczej nie, prawda??;) To śmieszne, ale prawdziwe;) Całe moje życie od strony psychicznej zdominowane było takimi myślami, dlatego czy coś się wydarzy w tym czy następnym roku, a może wogóle to nie ma znaczenia;) Jeśli ktoś tym żyje od zawsze to automatycznie czeka i już...;) |

03 / 01 / 2012 | |
![]() Nlg90 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Stały bywalec Postów: 249 Dołączył: 10 / 09 / 2010
Aktywność: 16 godz. temu | Błagam, tylko nie kalendarz Majów! |

04 / 01 / 2012 | |
![]() Pepek ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Aktywny forumowicz Postów: 166 Dołączył: 02 / 11 / 2011
Aktywność: 2 godz. temu | Nlg90 spokojnie;) piszę, że ludzie wiedzieli swoje bez kalendarzy i takich tam;D |

04 / 01 / 2012 | |
![]() Steve_stifler ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Stały bywalec Postów: 257 Dołączył: 15 / 07 / 2010
Aktywność: 15 godz. temu | Furiatto- to co będzie z tym blogiem??? jakieś newsy?? |

04 / 01 / 2012 | |
![]() Jamal ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() | @Furiatto GG i rozmowa z archiwum: S_e_t_h (28-12-2011 16:27) To tak dla wszystkich zestresowanych :) |

04 / 01 / 2012 | |
![]() Furiatto ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Aktywny forumowicz | @Jamal, Przyjacielu, dziękuję za informacje. I Tobie @Pol55 :) Pozdrawiam Was serdecznie. |

05 / 01 / 2012 | |
![]() Margo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Użytkownik zbanowany Postów: 263 Dołączył: 27 / 09 / 2011
Aktywność: 7 dni temu | @Nlg90 - Czemu tak mówisz ?, masz coś przeciwko Majom ?
|

08 / 01 / 2012 | |
![]() Ravenom ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Aktywny forumowicz Postów: 139 Dołączył: 26 / 10 / 2010
Aktywność: 1 min. temu | http://www.7december.org/ czyli zrobieni w balona. Strona studenta od marketingu i reklamy... :D |

29 / 03 / 2012 | |
![]() Jamal ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() | Kiedyś kolekcjonowałem chemtrailsy. Zbiór z pentagramami, literami i nawet piramid kilka się trafiło. To jeden z zapalników, choć przyznam, że zacząłem od reptilian i Davida Icke.
edit: Nawet znalazłem stare zdjęcia. Nie mam ich już na dysku, nie mam też już dziewczyny, która naciskała, abym dał sobie z tym wszystkim spokój, bo przesadzam. Odpowiedni LINK: http://newworldorder.com.pl/mapa2.php?miasto=Skierniewice a dla leniwych wklejam zdjęcia:
|

30 / 03 / 2012 | |
![]() Siedem ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Konto dezaktywowane Postów: 258 Dołączył: 28 / 10 / 2011
Aktywność: 9 dni temu | No bo przesadzasz Jamal - chemy to tak na prawdę opóźniony z nieznanych powodów ślad w czasoprzestrzeni pozostawiony przez sanie świętego Mikołaja. Skoro musiał odwiedzić wszystkie dzieci to musiał tymi saniami latać "w te i we wte". Naukowcy nadal nie potrafią wytłumaczyć tej anomalii, ale podobno już są na dobrym tropie. Pozostaje jedynie czekać. Tak na dobrą sprawę to czasami jest mniej kresek na niebie. To by tłumaczyło fakt, że mamy coraz mniej grzecznych dzieci. To pewnie wina telewizji i internetu. Na szczęście ACTA wyleczy naszą młodzież, więc jest jeszcze jakaś nadzieja. Na więcej chemów, oczywiście. Pozdrowienia z zachmurzonej północno zachodniej Polski :). |

31 / 03 / 2012 | |
![]() Margo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Użytkownik zbanowany Postów: 263 Dołączył: 27 / 09 / 2011
Aktywność: 7 dni temu | W rozmowie "Bez CENZURY" Alef Stern twierdzi, że "życie premiera jest zagrożone jak również życie Prezydenta". Pisarz jednocześnie podkreśla rozmawiając z Fiatowcem, "że tego kraju nie stać na kolejne żałoby narodowe i chce przerwać ten spektakl trumiennych przedstawień". |

![]() | Forum przegląda 66 użytkowników :: 7 zalogowanych i 59 gości Zalogowani użytkownicy: Admin, Cassata, Fantomas, Green, Gsob65, Maciek, Ravenom Administracja: Admin Moderacja: Agnes, Jamal, Talbot |
![]() | Liczba postów: 25005 • Liczba wątków: 1937 • Liczba użytkowników: 1999 • Najnowszy użytkownik: Milutka198712 |