Witaj w serwisie nwo!

Serwis nwo powstał z myślą o ludziach poszukujących prawdy o otaczającym nas świecie.

Jeśli podobnie jak my masz już dość ciągłych kłamstw, interesujesz się poruszaną w naszym portalu tematyką, posiadasz informacje którymi chciałbyś się podzielić lub piszesz artykuły tematyczne - zarejestruj się! Rejestracja zajmie ci tylko chwilę dając dostęp do wielu dodatkowych możliwości.

Logowanie
Nie pamiętasz hasła?
Zarejestruj się!
By żyło się lepiej - Zielona Wyspa - Społeczeństwo i polityka
Oceń temat
22 / 02 / 2011
Talbot
Postów: 2582
Dołączył: Dawno temu
Aktywność: 31 min. temu
Re: By żyło się lepiej - Zielona Wyspa

Aż 13 mln Polaków może dotyczyć problem biedy

Fot. Filip Klimaszewski/Agencja Gazeta

"Gazeta Wyborcza": Bieda to nie tylko bezrobocie, alkoholizm czy wyuczona bezradność. Ubóstwo coraz częściej dotyka osób wykształconych, a nawet pracujących na pełen etat - wynika z raportu "Ubóstwo i wykluczenie społeczne w Polsce", który przytacza gazeta. Problem ubóstwa może dotyczyć nawet 13 mln Polaków.

Statystyczny Polak żyjący w biedzie, to nastolatek żyjący na wsi razem z rodzicami i przynajmniej trójką rodzeństwa. Ale to tylko statystyka. Problem ubóstwa coraz częściej dotyka także samotne matki z niepełnosprawnym dzieckiem, kobiet z minimalnymi pensjami, mieszkańców miejskich enklaw biedy, rodzin wielodzietnych czy absolwentów wyższych uczelni - czytamy w "Gazecie Wyborczej".

Według raportu przygotowanego przez Anti-Poverty Network i Social Watch, aby określić poziom ubóstwa, nie wystarczy wskaźnik PKB, który mówi tylko o ile średnio wzrosła produkcja.

REKLAMA

Trzeba spojrzeć na inne wskaźniki, które pokazują odmienne tendencje. Z jednej strony liczba skrajnie ubogich zmniejszyła się do 2 mln, ale z drugiej strony jest coraz więcej tych, którzy mają problemy z zaspokojeniem podstawowych potrzeb materialnych. Według szacunków raportu, problem ubóstwa może dotyczyć w Polsce nawet 13 mln osób.

Jak czytamy w "Gazecie", raport wskazuje, że bieda nie łączy się tylko z bezrobocie czy alkoholizmem. Coraz częściej do ubogich zalicza się osoby pracujące na cały etat. Zupełnie nowym zjawiskiem jest ubóstwo wśród absolwentów wyższych uczelni.

Winnymi takiej sytuacji są m.in. niskie pensje, niepewne miejsca pracy czy niekorzystne formy zatrudniania.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej".

Żydzi doprowadzili Polaków do skrajnego ubóstwa.

Szmatławiec nie ma wstydu o tym pisać?

22 / 02 / 2011
Esmeralda
Początkujący
Postów: 30
Dołączył: 28 / 12 / 2010
Aktywność: 31 / 03 / 2011
Re: By żyło się lepiej - Zielona Wyspa

A bedzie coraz gorzej , bo zywnosc idzie ciagle w gore i raczej nic nie zapowiada ze to sie zatrzyma .

Jezeli ktos teraz zyje na skraju ubostwa to za pare miesiecy bedzie juz glodowal .

A Polska ciagle jest zielona wyspa , mimo , ze Bruksela naciska aby Polske , ktora bedzie musiala jeszcze bardziej gnebic ludzi podwyzkami aby spelnic wymagania Unii.

Brrr, ciezki bedzie ten rok , az ludzie zaczna wychodzic na ulice i wtedy bedzie jeszcze gorzej!

Czyli trawniki zamieniac na ogrodki warzywne jak to bylo za komuny , hodowac kury , kroliki to bedzie troche latwiej , oczywiscie pod warunkiem , ze nie zostana ukradzione , bo to w Polsce normalka .

23 / 02 / 2011
Nlg90
Stały bywalec
Postów: 249
Dołączył: 10 / 09 / 2010
Aktywność: 16 godz. temu
Re: By żyło się lepiej - Zielona Wyspa

'Żydzi' doprowadzili? Gdyby Polacy nie byli tak leniwi intelektualnie i włożyli minimum wysiłku w poznanie sytuacji w swoim kochanym kraju, to dawno nie daliby już sobą rządzić idiotom i łajzom, którzy to dają się pukać wszystkim większym graczom wokół, np. 'żydom'. Raczej nie ma u nas zwyczaju myślenia w kategoriach dobra ogółu. Wszyscy grają pod siebie, często kosztem reszty. Skutek jest jaki jest, burdel na granicy anarchii od kilkuset lat. Burdel tak wielki, że nie jestem pewien czy wszyscy są go w pełni świadomi - z całym szacunkiem dla wiedzy forumowiczów. Szkoda, że cierpi na tym myśląca część narodu.

23 / 02 / 2011
Pigmej
Początkujący
Postów: 7
Dołączył: Dawno temu
Aktywność: 14 / 04 / 2011
Re: By żyło się lepiej - Zielona Wyspa

Rzeczpospolita to postaw czerwonego sukna, za które ciągną żydzi, żydowskie korporacje i żydowska finansjera.

A my (PO , PiS , PSL , SLD ) powiedzieliśmy sobie,że z tego sukna musi sie nam tyle zostać w ręku aby na płaszcz wystarczyło,

dlatego nie tylko nie przeszkadzamy ciągnąć , ale i sami ciągniemy.

Sienkiewicz "Potop"

Oczywiście z uaktualnieniem do dzisiejszych czasów

23 / 02 / 2011
Zibix
Stały bywalec
Postów: 204
Dołączył: 11 / 01 / 2011
Aktywność: 7 dni temu
Re: By żyło się lepiej - Zielona Wyspa

@Nlg90. Tak, to prawda ale niecała. Bo trzeba jeszcze dodać jakie są tego przyczyny. A to w tym przypadku bardzo ważne. Bo trudno mieć pretensje do garbatego, że ma garb. Cała prawda jest taka, że naród polski został w wyniku ostatnich działań wojennych i powojennych pozbawiony ELITY. Swojej, polskiej, narodowej elity. Muniek Staszczyk ujął to krótko; "...bo Hitler i Stalin zrobili co swoje..." i to jest jedna z głównych(jeśli nie najważniejsza)przyczyna tego co obecnie się dzieje w naszym kraju. Naszą elitę wycięto w pień i zastąpiono pseudokomunistycznym żydostwem. Co Polacy mogli zrobić po 1945r. kiedy kraj został w całości sprzedany przez "zachodnich sojuszników" Stalinowi i jego zbrodniczej bandzie? Owszem, były próby i to nie tylko u nas. Także Czesi i Węgrzy próbowali. Ale jeśli niemiecka potęga uległa Armii Czerwonej to jakie szanse miałoby nawet największe powstanie? Owszem, była jakaś szansa w 1980r. ale "władza" miała nad narodem dużą przewagę i rozegrała to po mistrzowsku. Okrągły stół, Magdalenka, Bolek i po sprawie. Później jeszcze raz pojawiła się nadzieja ale "nocna zmiana" szybko tę nadzieję zgasiła. A naród bez elity to jak kwiat, któremu podcięto korzenie...

23 / 02 / 2011
Nlg90
Stały bywalec
Postów: 249
Dołączył: 10 / 09 / 2010
Aktywność: 16 godz. temu
Re: By żyło się lepiej - Zielona Wyspa

@Zibix: Ja o tym wszystkim wiem.. Ale mam żal do Polaków, że tej utraconej elity skutecznie nie odbudowali, chociaż mieli sposobność. PRL miał pewien pozytywny aspekt - ludzie ze wsi i z niższych warstw społeczeństwa, dostali bilet na wyższe uczelnie wraz z zapewnionym tam utrzymaniem w postaci głodowego stypendium. Z tego co słyszę, w tamtych czasach edukacja wyglądała nieco inaczej, więc ukończenie studiów coś znaczyło - co jest przeciwieństwem tego co widzę na większości kierunków obecnie. Chyba pierwszy raz w historii kraju, dostęp do gruntownego wykształcenia był tak ogólnodostępny. Mimo wszystko, jak widać nie skłoniło to większości do samodzielnego myślenia. Można by to zrzucić na karb pochodzenia, ale to prymitywny argument. Cała moja rodzina wywodzi się z chłopstwa, podejrzewam że podobnie jak większości forumowiczów. Mam tuż pod nosem człowieka, który jest przykładem jak inteligencja z prawdziwego zdarzenia (na prawdę, nie spotkałem jeszcze innego człowieka z takim zakresem wiedzy), może wytworzyć się w ciągu jednego pokolenia. Dlaczego jemu się chciało i udało myśleć, a innym nie? Nie potrafię tego uzasadnić inaczej niż mentalnością narodową.

23 / 02 / 2011
Sekator
Stały bywalec
Postów: 236
Dołączył: 09 / 01 / 2011
Aktywność: 31 / 03 / 2012
Re: By żyło się lepiej - Zielona Wyspa

"Chyba pierwszy raz w historii kraju, dostęp do gruntownego wykształcenia był tak ogólnodostępny. Mimo wszystko, jak widać nie skłoniło to większości do samodzielnego myślenia."

Gruntowne wykształcenie wcale nie oznacza zdolności wykształconego do samodzielnego myślenia. Często wręcz odwrotnie jest. Kształcenie się wśród różnych prof. dr. itp. niszczy zdolność do samodzielnego myślenia poprzez zbytnie przywiązanie do autorytetów. Dopiero jak nie ma autorytetów jest miejsce na samodzielne myslenie.

23 / 02 / 2011
Nlg90
Stały bywalec
Postów: 249
Dołączył: 10 / 09 / 2010
Aktywność: 16 godz. temu
Re: By żyło się lepiej - Zielona Wyspa

Gruntowne wykształcenie wcale nie oznacza zdolności wykształconego do samodzielnego myślenia. Często wręcz odrwotnie jest. Wykształcenie niszczy zdolność do samodzielnego myślenia poprzez zbytnie przywiązanie do autortetów które w trakcie nauki poznaje się.

Cóż, w zasadzie racja. Mówimy o trochę innych rzeczach, ale nie mam zamiaru się spierać bo zgadzam się z powyższym. Co do cytowanych przez ciebie zdań, to trochę niefortunnie to napisałem. Mowa o specyficznych warunkach i specyficznych ludziach, którzy pochodzili ze środowisk, które nie miały tradycyjnie wykształcenia i silniej niż inne grupy (przynajmniej na początku) poddawały się propagandzie (która była przecież pro-chłopska i pro-robotnicza). Ciężko o podejmowanie świadomych decyzji, bez wiedzy na czym świat stoi. Nagle tą wiedzę otrzymywali i to zupełnie za darmo. Oczywiście zapakowaną w propagandowe bajdurzenie, ale zdaje się że bajdurzenie to było tak przekolorowane, że nie było ciężko oddzielić ziarna od plew.

23 / 02 / 2011
Zibix
Stały bywalec
Postów: 204
Dołączył: 11 / 01 / 2011
Aktywność: 7 dni temu
Re: By żyło się lepiej - Zielona Wyspa

Nie sposób odmówic Ci racji. Ja też nie potępiam peerelu do oporu. Coś przecież się budowało, powstawały duże zakłady pracy, powszechność nauki itd. Pamiętam swoje zdziwienie, kiedy rozpoczynając naukę w I kl. technikum zauważyłem, że większość naszej klasy to ludzie ze wsi i okolicznych miasteczek. Inna sprawa, że trafiłem do "c" bo w "a" tego nie było. Ale rzeczywiście, parcie na wiedzę było spore. Jednak wiedza to nie to samo co inteligencja. Ludzi "z klasą" to można dziś spotkać w książkach i albumach. Przed II wojną honor miał takie znaczenie, że ludzie którym zagrażała kompromitacja odbierali sobie życie. A dzisiaj... Niedawno w naszej TV był wywiad ze starszym gościem, który walczył w Powstaniu Warszawskim. Powiedział, że w stolicy to "warszawiaków" jest 5-7%, reszta to ludność napływowa.  I nie ma co się dziwić, że  wybory wygrywa Hajka Grundbaum...

23 / 02 / 2011
Nlg90
Stały bywalec
Postów: 249
Dołączył: 10 / 09 / 2010
Aktywność: 16 godz. temu
Re: By żyło się lepiej - Zielona Wyspa

Małe sprostowanie:

Jednak wiedza to nie to samo co inteligencja.

Jeżeli powyższe to odniesienie do tego zdania:

Mam tuż pod nosem człowieka, który jest przykładem jak inteligencja z prawdziwego zdarzenia (na prawdę, nie spotkałem jeszcze innego człowieka z takim zakresem wiedzy), może wytworzyć się w ciągu jednego pokolenia.

W tym zdaniu, pisząc 'inteligencja' miałem na myśli warstwę społeczną którą tak się określa, nie sprawność umysłu (zresztą ta również jest u wspomnianego człowieka duża). Oczywiście nie przyrównuję wiedzy do inteligencji (sprawności).

04 / 02 / 2012
Nonex
Stary wyjadacz
Postów: 638
Dołączył: 28 / 10 / 2010
Aktywność: 4 dni temu
Re: By żyło się lepiej - Zielona Wyspa

Teraz modne są tymczasowe biura pracy i umowa na zlecenie. Czyli zatrudnianie młodzieży do lat 25 za 6 zł / h.

Pracując w ten sposób jestem w stanie zarobić w miesiąc około 1000zł.


Zakładając, że nie płacę rachunków, nie jem i nie pije na Swoje mieszkanie (takie najmniejsze i najtańsze) będę odkładał 15-20lat.

niestety jeszcze nie żyje samym słońcem dlatego zostaje mi z wypłaty około 100-200zł


czyli odkładając po 200 zł moje mieszkanie będę miał za 83 lata.


Fajnie nie>>??

oczywiście nie liczę na dochody z takich źródeł jak Polski rynek pracy. Bo bym się przeliczył.

04 / 02 / 2012
Siewca
Początkujący
Postów: 35
Dołączył: 30 / 12 / 2010
Aktywność: 3 dni temu
Re: By żyło się lepiej - Zielona Wyspa

Oglądaliście może"państwo w państwie"? Warto przedstawić listę polskich firm, które zbankrutowały na życzenie urzędników, prokuratorów i polityków. W tym kraju nikt ci nie pomoże! Jedna grupa debili wywali kasę na "walkę" z bezrobociem a następna z udziałem pierwszej zrobi wszystko, abyś wegetował albo stąd wy....dalał. Jeszcze na wzór Szwecji wyeliminować posługiwanie się gotówką, a wiążących koniec z końcem przez usługi i handel zniszczyć i sprowadzić do żebrania z śmiertelnie niskiego socjalu.

Celem pewnej grupy interesów, wpływowej grupy, jest wysiedlenie młodego pokolenia Polaków na zasadzie dobrowolnej emigracji za kasą.  -Jak sprzedać resztę Polski? Zostawić staruszków z tak małymi rentami, by przepisali pejsatym swoje mieszkania, domy, ziemię w zamian za kilkaset złoty miesięcznie, do czasu śmierci nędznego klienta banku!

06 / 02 / 2012
Piszczel
Użytkownik zbanowany
Postów: 134
Dołączył: 28 / 02 / 2011
Aktywność: 10 / 04 / 2012
Re: By żyło się lepiej - Zielona Wyspa

Nie zusowi nie skarbowce ale sobie nawzajem podziekujmy. Bo gdyby wszyscy byli ludzmi rozumnymi nie wsepywali by do policji wtedy niemieli by kim zastraszac społeczenstwa gdyby nie wstepowali do wojska jak by wszyscy zrozumieli co sie dzieje bez strajku poprostu wystarczyło by ze wszyscy przestali by pracowac dosłownie wszycy fabryki wojsko policja wszelakie słuzby i przedsiebiorstwa wszystko by staneło ludzie wszyscy ludzie wyszli by na ulice i powiedzieli dosc dosc kłamst dosc oszustw. Porządek mogł panowac od początku tylko chyba ludzie do niego nie dorosli bo dosłownie wszyscy dają  siie manip[ulowac i nikt nie widzi wyjscia jedyne rozwiązanie masowe przebudzenie l;udzkosci bo jednostka nie zdiała nic grupa nie zdiała nic dopiero wszyscy wszycy ludzie sa wstanie sobie pomoc. W innym przypadku zostaniecie ukarani za to srogo bedziecie tak wdeptani pod but i dotego stopnia ogłupieni ze nigdy z tego nie wyjdziecie mowie tez o przyszłych pokoleniach. Macie wszyscy dwa wyjscia zrozumiec wszystko wszyscy albo nirozumiec nic i zdac sie na bedzie jak bedzie. Raczej pisze bajki moze i tak bo sam w to niewierze ze ludzie są wstanie globalnie sie przebudzic ale powiedziec jak powinno byc mi nie szkodzi. To ze narod jest to ze swiat jest tacy jacy sa ludzi to wina ludzi. Kazdy powie to nie moja wina ja to kto inny zrozumcie ze to nie iluminaci to nie masoni to nie nwo stoi z batem nad wami i siłą zaprowadza porządki ich jest raptem garsta oni poprostu wykorzystuja ludzką głupote ludzka naiwnosc  i ludzka podatnosc na manipulacje. A siłą wykonawczą sa ludzie oni tylko gadają mocą spoczą. Ale gdyby nikt ich nie słuchał to by nic nie było ale ludzie dają sie manipulowac i daja sie szczuc im przeciwko sobie. Albo oni maja niewyobrazalną moc manipulacji albo ludzie są tacy głupi jak mysl;icie???

13 / 02 / 2012
Talbot
Postów: 2582
Dołączył: Dawno temu
Aktywność: 31 min. temu
Re: By żyło się lepiej - Zielona Wyspa

Czerwone skurwysyny Wpisany przez Goły sobota, 11 lutego 2012 11:30

Słońce świeci, ładny dzień. W telawizji pełno Żydów i komunistów. Poprzebierani w różne zawody i funkcje, z pozmienianymi nazwiskami, elegancją i obyciem, zgolonymi pejsami i bez dzieł Lenina w aktówce. Z Europą na ustach i "antyfaszyzmem". Z "tolerancją" i "równością". W "kulturalnych okularach", nowoczesnej oprawie, ze słupkami poparcia i słupkami wzrostu. Artystycznie i filmowo, "filozoficznie"...Nawet "religijnie"...Na wszelkie sposoby żyd - komunista( "ty żydu gestapowcze!" - jak mówiła starsza pani opisując to czym pogardza najbardziej, jakiś symbol zła), wdziera się do naszej świadomości, przez to zawłaszczając życie, całą przestrzeń. Osiągając więc zamierzony cel - kłamstwem, niegodziwością. Oni tak mają i jak najbardziej są ci "oni" - spiskiem nie jest pisanie o nich w ten sposób. Ich spisek przeciwko Polsce jest faktem, a obrona przed nim naszym prawem...Nawet jeśli "żyd-gestapowiec" będzie nas straszył swoim krzywym "prawem - lewem". Najpierw widać muszą być więzienia i "samobójstwa" w celi, by potem pensjonariuszy tych więzień wymienić na tych bardziej zasłużonych dla rozwoju zbrodni - czyli na komunistów i neonazistów "antyfaszystowsko" pseudoliberalnych i wszelkich innych lisków poprawnościowych chytrusków, "europejczyków" - renegatów. Tak musi być.

Czy muszą powstać szubienice dla zdrajców...? Nie wiem jak to rozstrzygniemy, Polacy wszak zawsze zachowywali honor i potrafili się zachować po ludzku w stosunku do wrogów. Tak na wojnie jak i podczas innych, gwałtownych wydarzeń. Sprawiedliwość wszakże musi nastąpić, a zło złem nazwane być musi. Właściwie to nie ma już o czym pisać. Temat jest jeden. Można sobie malować inne scenki rodzajowe, opisując życie toczące się na innych płaszczyznach - jak sport, obyczaje, "związki" itd...Ale nie zmienia to faktu że wszystko jest już tylko czekaniem...Na Powstanie, na zmianę, na sprawiedliwość i na normalne prawo. Takie, które karze zdrajców i szkodników. Czas na śniadanie...Przypomnijcie sobie znaną melodię poniżej:

http://youtu.be/4Usb1rj_CYQ

13 / 02 / 2012
Margo
Użytkownik zbanowany
Postów: 263
Dołączył: 27 / 09 / 2011
Aktywność: 7 dni temu
Re: By żyło się lepiej - Zielona Wyspa

A może by tak też odrobinkę uprzykrzyć co niektórym pierdzistołkom życie ? Laughing

Władza ma cały wachlarz możliwości uprzykrzania życia swoim obywatelom, ale czy sami obywatele mogą zrobić cokolwiek przeciwko swoim ciemiężycielom? Nasuwa się odpowiedź: nie głosować na nich, ale jak pokazała niedaleka przeszłość, ludzie jednak głosują i to całkiem licznie. Zresztą samo pozostanie w domu jest dla władzy milej widziane niż udanie się do lokalu wyborczego i oddanie głosu na ugrupowanie spoza sejmu. Więc co jeszcze można zrobić?

Czasami gdzieś, nawet w tak zwanym mainstream"ie wspomina się o obywatelskim nieposłuszeństwie, jednak nie mówi się jak je stosować. Przecież nikt dzisiaj nie będzie własnym ciałem zagradzać wejścia do sejmowej sali obrad, a nie każdy ma czas, aby chodzić na manifestacje. Doradzam zatem pracę u podstaw. Po krótkim zastanowieniu się można dojść do wniosku, że codzienne życie jest przepełnione małymi okazjami do demonstrowania swojego nieposłuszeństwa.

Jeżeli mieszkamy blisko granicy na przykład z Ukrainą, to mamy możliwość tankowania samochodu taniej niż u siebie, a co najważniejsze nie dając ani grosza nielubianej Władzy. Nikt nie każe nam kupować sprzętu elektronicznego w sklepach, a przecież portale aukcyjne są przepełnione ofertami dobrej jakości sprzętu w niskich cenach. Podobnie ma się rzecz z książkami. Abonamentu RTV ku mojej uciesze większość Polaków nie płaci. I słusznie, państwowe media (może poza radiem) nie warte są złamanego grosza, a dochody z reklam jak się domyślam pozwalają im skutecznie wiązać koniec z końcem.

Jeżeli nie mamy dość blisko do wschodniej granicy, a nie chcemy wydawać majątku na paliwo, to o ile nic nie stoi nam na przeszkodzie możemy przesiąść się na rowery. Tak jest zdrowiej i czasami szybciej (jeżeli miasto jest zakorkowane i do tego zna się skróty). Co z tego, że tak robią Chińczycy? A kto ma wyższe PKB?

W ubiegłym roku był spis powszechny - idealna okazja do szerzenia dezinformacji. Wystarczyło podać, że jest się biednym jak mysz kościelna, urodziło się na Madagaskarze, językiem ojczystym jest Tagalog, i chce się mieć pięćdziesięcioro dzieci.

Mówiąc o obywatelskim nieposłuszeństwie nie można zapomnieć o bimbrownictwie. Jest ono wyśmiewane, ale warto się zastanowić, czy utrudnianie państwu zarabiania na alkoholowej akcyzie jest rzeczywiście żałosne. A akcyza na wyroby tytoniowe? No cóż, palacze powinni wykazać się siłą woli i rzucić swój nałóg, albo palić papierosy zza wschodniej granicy.

A co jeżeli chcemy zrobić coś co uderzy bezpośrednio we Władzę?

Hakerzy z grupy Anonymous zaprezentowali, że można atakować rządowe strony. Hakerstwa można się nauczyć stosunkowo szybko, ale nie każdy ma na to czas. O wiele szybciej przychodzi na przykład wysłanie maila pod jakiś rządowy adres, chociażby dla zabicia czasu - swojego i urzędnika po drugiej stronie, który będzie musiał ten mail odebrać. Co napisać w treści? Cokolwiek, doradzam skopiowanie jakiegoś długiego artykułu z Wikipedii - niech się urzędnik trochę podokształca w godzinach pracy. Aby umilić pracę urzędnikowi można również jako załączniki dodać kilka folderów z muzyką. Najlepiej legalną - im cięższy folder tym lepszy. Można się również umówić ze znajomymi, że w przedziale kilku minut wyśle się maile na przykład do Kancelarii Premiera. Dla zabawy można też napisać do Ministerstwa Sportu pytanie "Czy zdążymy z tym Euro?". Brzmi infantylnie? I dobrze.

Podałem tu tylko niektóry sposoby, dobór szerokiego wachlarza innych pozostawiam wyobraźni czytelników. Dla zasady uprzedzam, że za wszelkie działania inspirowane tym artykułem nie ponoszę odpowiedzialności, a sam artykuł ma charakter informacyjny.

Źródło

13 / 02 / 2012
Sadhu
Początkujący
Postów: 5
Dołączył: 30 / 12 / 2010
Aktywność: 25 / 02 / 2012
Re: By żyło się lepiej - Zielona Wyspa

A teraz troszkę z innej beczki

Wiece w polskich miastach, w tym w Szczecinie, samoloty zrzucające miliony ulotek popierających roszczenia potomków niemieckich "wypędzonych". Takie akcje szykuje na wiosnę w Polsce nowa niemiecka organizacja z Berlina.

Akcje "uświadamiające", jak wynika z listu, to przedsięwzięcia towarzyszące pozwom niemieckich "wypędzonych" przeciwko Polsce i Czechom. Dzięki nim Niemcy mają móc odzyskać swoje mienie, "zrabowane po drugiej wojnie światowej". Proces prawny przeprowadzony ma być przez "znanych adwokatów i specjalistów prawa międzynarodowego", którzy rzekomo pomogli Związkowi znaleźć w styczniu 2012 roku luki w prawie międzynarodowym - i zabezpieczony finansowo "przez inwestora".

Całość artykułu tu: http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120213/SZCZECIN/346182509

Forum przegląda 67 użytkowników :: 7 zalogowanych i 60 gości
Zalogowani użytkownicy: Admin, Cassata, Fantomas, Green, Gsob65, Maciek, Ravenom
Administracja: Admin Moderacja: Agnes, Jamal, Talbot
Liczba postów: 25005 • Liczba wątków: 1937 • Liczba użytkowników: 1999 • Najnowszy użytkownik: Milutka198712