Witaj w serwisie nwo!

Serwis nwo powstał z myślą o ludziach poszukujących prawdy o otaczającym nas świecie.

Jeśli podobnie jak my masz już dość ciągłych kłamstw, interesujesz się poruszaną w naszym portalu tematyką, posiadasz informacje którymi chciałbyś się podzielić lub piszesz artykuły tematyczne - zarejestruj się! Rejestracja zajmie ci tylko chwilę dając dostęp do wielu dodatkowych możliwości.

Logowanie
Nie pamiętasz hasła?
Zarejestruj się!

Zakazane technologie czyli Gag Orders

Niewiele osób zdaje sobie sprawę z faktu, iż istnieje ogromna ilość rozwiązań technicznych umożliwiających bezpłatne i nieograniczone, a co najważniejsze - absolutnie ekologiczne czerpanie energii z otoczenia. Kilka lat temu Don Kelly w Space Energy Journal, liczbę utajnionych patentów „energetycznych” oszacował na około trzy tysiące. Zaś były rzecznik patentowy Thomas Valone z „Integrity Research Institute” ocenia, że liczba ta jest większa niż cztery tysiące.

gagorderDlaczego więc, pomimo tak dużej liczby dostępnych rozwiązań współczesna cywilizacja nadal opiera się na technologiach energetycznych (za wyjątkiem energetyki jądrowej) w większości mających swoje korzenie w XIX wieku?

Odpowiedź jest prosta. Ludzka ignorancja, głupota, zaślepienie i chciwość. Naukowcy nie chcą zajmować się tego typu badaniami w obawie przed utratą funduszy, pracy, tytułu naukowego, prestiżu, itp. Działa też zaślepienie "świętą doktryną naukową". Nie ukrywajmy, iż wiele z tych urządzeń działa wbrew prawom głoszonym przez oficjalną naukę i zaakceptowanie ich istnienia jest równoznaczne z napisaniem od nowa podręczników od fizyki. Choćby słynna historia ze zderzakiem czy też pędnikiem naszego rodaka p. Łagiewki.

Dlatego też odkryć najczęściej dokonują domorośli konstruktorzy, którzy często nie wiedzą, iż "coś jest niemożliwe". Wkraczają na to pole, i konstruują w pełni funkcjonalne urządzenie, które "nie ma prawa działać". Pomimo przedstawienia w pełni sprawnego prototypu - nie mają szans zarówno na wdrożenie swoich rozwiązań, jak i opatentowanie wynalazku. Osoba zgłaszająca urządzenie zaklasyfikowane jako "free energy" nie otrzyma numeru patentu i prawie na pewno nie otrzyma rekompensaty z tytułu używania tegoż wynalazku.

Dzieje się tak, gdyż po za establishmentem naukowym główną rolę odgrywają interesy wąskiej grupy ludzi czerpiących swe dochody właśnie z energetyki.  Wszystkie tego typu rozwiązania techniczne są skutecznie blokowane przez sektor finansowy i energetyczny, któremu te urządzenia zagrażają. Lobby producentów energii i surowców energetycznych wywiera naciski na polityków, by ci wprowadzili odpowiednie rozporządzenia oraz prawa. Dzięki temu zabezpieczony jest interes lobby oraz rządów państw bojących się utraty kontroli nad społeczeństwami. Ten haniebny proceder realizowany jest pod płaszczykiem "bezpieczeństwa narodowego". Wszelkie wynalazki związane z metodami wytwarzania taniej lub wręcz darmowej energii są utajniane, a na wynalazcę, pod groźba kary 20 lat więzienia (USA) nakłada się obowiązek zaprzestania dalszej pracy nad swoim urządzeniem, publikacji oraz rozmów na ten temat. Jeśli wynalazca nie podporządkuje się - automatycznie staje się wrogiem narodu i podlega karze więzienia, choć najczęściej jest "likwidowany" w niejasnych okolicznościach. Zakaz ten znany jest pod pojęciem „gag orders”, co można przetłumaczyć jako „ordynacja kneblowa”. Zakaz dotyczy nie tylko wynalazków związanych z "wolną energią", lecz wszystkich, które w jakiś sposób mogłyby uniezależnić społeczeństwo od nadzoru władzy. Władza pragnie kontrolować każdy aspekt życia obywatela!

W artykule „Działania na rzecz odtajnienia patentów związanych z energią” Gary Vesperman twierdzi, iż  w Urzędzie Patentowym USA  wszystkie nadesłane wnioski patentowe przed właściwym rozpoczęciem procedury są sprawdzane pod kątem  skutków z punktu widzenia "bezpieczeństwa narodowego". Oceny dokonuje komitet złożony z dziewięciu osób.

W tym miejscu należy podkreślić, iż pod terminem "bezpieczeństwo narodowe" absolutnie nie kryje się bezpieczeństwo oraz dobro obywateli i ochrona ich interesów, etc lecz wyłącznie ochrona interesów wąskiej grupki świata finansjery: bankierów, korporacji, itp. To właśnie ci ludzie stanowią najpotężniejszą siłę w niedopuszczaniu do rozpropagowania technologii zapewniających darmową energię. Technologie wytwarzania darmowej energii zmieniają wartość pieniądza. Najbogatsi nie życzą sobie mieć konkurencji. Pragną posiadać wyłączną kontrolę nad podażą pieniądza, w tym energii, która przecież przekłada się na konkretną wartość. Według nich darmowa energia oraz praca nad tego typu rozwiązaniami powinna zostać zakazana definitywnie i raz na zawsze! Należy jasno to wyjaśnić - politycy nie służą narodom lecz wąskiej grupie dewiantów będących rakiem na ciele ludzkości.

Być może w tym miejscu znajdzie się ktoś, kto zarzuci mi, iż to, co piszę to wyłącznie "teorie spiskowe" nie mające poparcia w rzeczywistości. Politycy zostali wybrani w procesie demokratycznym, postępują dla dobra ogólnego, etc. Hmm... naprawdę? A choćby niesławna jednostronna umowa ACTA? Komu służy? Czy przeciętnym obywatelom? Artystom? Producentom? Dlaczego jest jednostronna? Może dlatego, iż służy wyłącznie pewnej grupie ludzi Wielkiego Brata zza oceanu? Tylko tym jednym aktem "nasi" politycy udowodnili, iż nie są nasi, nie reprezentują interesów wyborców, mają w głębokim poważaniu dobro ogółu społeczeństwa oraz państwa, a pod terminem "interes społeczny" kryje się wyłącznie dobro wąskiej elity, na których usługach są i przez których są opłacani.

Postarajmy się zrozumieć, iż Najbogatsze Rodziny Świata wraz ze swymi bankami, kierowani chciwością, pazernością oraz potrzebą kontrolowania wszystkiego za pomocą głupich i sprzedajnych polityków blokują postęp energetyczny ludzkości używając do tego zastraszania, podpaleń, zabójstw, techniki ośmieszania wynalazków, odkryć i nowych technologii przy pomocy opłacanych „ekspertów” prezentujących "jedyny i słuszny pogląd" w ich mediach oraz ich uczelniach.  Gdy tego typu działania nie przynoszą spodziewanych rezultatów - wykupują prawa do technologii, a następnie ją utajniają. W celu manipulacji ewentualnymi zwolennikami nowoczesnych rozwiązań często posuwają się do przekupstwa. Aktywnie wspierają ogólne przekonanie o słuszności teorii naukowych głoszących, iż zgodnie z prawami termodynamiki „darmowa energia” jest niemożliwa do uzyskania.

Kolejną przeszkodą w upowszechnieniu technologii darmowej energii jest społeczna apatia oraz głupota i ignorancja. Społeczne zaślepienie, życie mitami, uprzedzeniami i naukowymi zabobonami. Bardzo dobrym przykładem takiego zachowania jest postawa moderatorów z forum elektroda.pl. Są "ekspertami" więc nawet nie przyjrzą się rozwiązaniu lecz z góry zakładają "to jest niemożliwe", "to bajki", etc, a gdy przedstawi im się konkrety - zaczynają motać, mataczyć, wysuwać żądania, które z założenia nie są możliwe do spełnienia przez osobę, która nie posiada dogłębnej wiedzy z pewnego zakresu nauki. Dla takiej osoby wystarczy, że działa, a zadaniem fachowca jest stwierdzenie dlaczego, nie zaś przenoszenie tego na laika.

Jeśli pragniemy lepszego jutra, wolności, przyjaźniejszego świata i rozwalenia tych chorych układów; zmian na lepsze - zacznijmy od siebie, od swojego światopoglądu, od zerwania ze skostniałymi tezami oraz naukowymi mitami, w których celowo nas się utwierdza. Odrzućmy uprzedzenia i wykorzystajmy internet do dzielenia się swymi odkryciami i pracami. Nie bądźmy chciwi i nie oczekujmy profitów z opatentowania tej technologii, gdyż nie tylko ich nie zobaczymy, to jeszcze zabiegając o nie - narażamy własne życie. Zacznijmy wywierać wpływ na polityków by uchwalono nowe prawa, by zmieniono nastawienie. Wymuśmy by technologie "free energy" zostały upublicznione, a każdy mieszkaniec naszego kraju mógł bezpłatnie i na własny użytek swobodnie korzystać z tego typu rozwiązań nikogo nie pytając się o pozwolenie!

Dziś, gdyby ktoś z nas został "złapany" na wytwarzaniu energii elektrycznej na własny użytek - natychmiast znalazłby się na ławie oskarżonych za działania na szkodę Zakładu Energetycznego, za używanie urządzeń elektroenergetycznych bez atestu, bez koncesji, etc. Równolegle Skarb Państwa prowadził by przeciwko nam postępowanie karno-skarbowe stawiając nas w roli oszusta, złodzieja, przestępcy. A czy komuś coś ukradliśmy? Kogoś oszukaliśmy? Kto w tej sytuacji jest największym zbrodniarzem i przestępcą? Czy nie tzw "państwo" czyli grupa urzędasów bezmyślnie "strzegących prawa"? Nie zdających sobie sprawy, iż za lepszą posadę i wygodniejsze życie dręczą i ciemiężą miliony swoich rodaków?

Generuj PDF Drukuj Ukryj menu Komentarze
Lucas003 2012-02-16 14:09:13

Świetny artykuł , został fajnie zlepiony w całość od czym juz od dawna wiem , jak i wielu ludzi na świecie , dzięki internetowi

Świetna robota , pozdrawiam

RH+ 2012-02-16 14:15:22

Z ostatnim akapitem się nie zgodzę.

Jeśli wytwarzasz energię i nie odprowadzasz podatku nikt nie robi Ci przeszkód - przykład - czy płacisz podatek za dynamo w rowerze, za fotowoltaiczny kalkulator, za wiatrak z silnika od pralki?

Nie!

Cała reszta atr trudna do weryfikacji.  Jeśli na końcu jest fałsz, to trudno powiedzieć, co wcześniej. Skąd wiadomo, ile jest tajnych patentów? Jeśli są tajne, to nie wiadomo, jeśli wiadomo - nie są tajne.

N_one 2012-02-16 14:28:38

Myślę, że bardzo łatwo to zweryfikować. Zainwestuj około 8 tys zł. Postaw generator np 5kW zrealizowany np na turbinie pionowej, przestań korzystać z usług ZE poprzez wykręcenie korków lub fizyczne odcięcie linii. Poczekaj pół roku, a może nawet szybciej. Do czasu wizyty inkasenta.

Ostatni akapit nie jest wymysłem lecz czymś, co znam bez mała z autopsji i stąd wiem jakie są konsekwencje. O ile z ZE po kilku latach wygrasz, o tyle z US nie masz szans, gdyż... niezwykle się wzbogaciłeś jednocześnie unikając powszechnego obowiązku podatkowego Tongue out

Varfandel 2012-02-16 15:41:55

Czy ktoś z Was zna dr Jana Pająka?

Czytałem kiedyś jego art. i stronę. http://www.totalizm.pl/free_energy_pl.htm

Ciekawe rzeczy opisuje jeśli chodzi o darmową energię i tego typu rzeczy, ale wydaje mi się, że zamiast pracować nad wynalazkami spędza swój czas nad pisaniem i tłumaczeniem tego na wszystkie języki świata oraz zabezpieczanie się przed atakiem ufonautów. Może ktoś mógłby streścić wywody pana Pająka i odnieść się do prezentowanych przez niego treści? Może ktoś jest zaznajomiony z tymi treściami?

Dr Pająk tak się boi, że jego strona zniknie z sieci, że nawet każdy link otwiera się w nowym oknie. Może to przesada albo jakaś paranoja, ale interesuje mnie to czy facet naprawdę zna się na rzeczy.

pozdrawiam

Kamień 2012-02-16 18:04:44

ja mogę tylko się przyczepić do tego że w tekście nie ma obrazków, ponieważ teraz informacje płyną multimedialnie tekst + obrazki lub/i zdjęcia + film + nawet pliki dźwiękowe i itp, ale to tak piszę na marginesie Laughing

Rodzic 2012-02-16 18:12:55

Nie mozna mieszac polskich problemow z Niemieckimi, Unijnymi, globalnymi, bo nam cos sie moze wydawac a byc zupelnie inne. Przyklad jako dowod. Brytyjski program Warm Front Schema nawet przez Polakow z wysp jest calkowicie niezrozumialy. Prosze sprobowac. /System korzystania z dostaw energii jest systemem otwartym - dla tej teorii dobrze byloby otworzyc okno i troche przewietrzyc. /Ta glupota odbiorcow energii polega na roznicach w klimacie...... Pozdrawiam spiskowcow.

Lord Gregor 2012-02-16 18:24:57

No cacy, cacy... Tylko jest jeden problem.

"Odrzućmy uprzedzenia i wykorzystajmy internet do dzielenia się swymi odkryciami i pracami..."

Jasne. Jak tylko wkleję na FB cokolwiek odnośnie tych układów i ich planów, to nikt na fb nie zareaguje. A pod spodem jakiś ku****ko głupi demotywator i setki, jeśli nie tysiące komentów czy like'ów. Ludzie mają to w dupie. Jak dla mnie już jest pozamiatane, bo siła tych, których cokolwiek interesuje jest za mała, żeby zaszkodzić masonerii. Tu potrzeba wyjść na ulicę ludem wielkości 3/4 świata i ich wszystkich poubijać, ustanowić nowe władze (i te pewnie będą z czasem przekupione), nowe prawo... A garstka osób jak my jak coś zrobi to jedynie może osiągnąć efekt... uciszenia.

G 2012-02-16 18:30:33

ja od kilku miesiecy jeżdżę autem na wode, nie unikam podatków, jeśli będzie akcyza na wode to bede ją placil .

I tak bede "do przodu"

gucio65@o2.pl

Pawel 2012-02-16 19:16:50

w ostatnim akapicie to chyba cie troche emocje poniosly. Panele sloneczne montowane na dachu domku jednorodzinnego czynia cie energetycznie niezaleznym...i nie slyszalem by ktos mial z tego powodu problemy z urzedem skarbowym. Nie potrzebujesz gazu bo wszystko masz wtedy na prad a za prad nie placisz bo to energia sloneczna. Myslisz, ze masz co rok skladac zeznanie podatkowe i placic podatek tylko dlatego, ze nie korzystasz z opodatkowanej energii. Nie wiem...ale nie sadze by tak bylo, Poniiewaz by to najnormalniej  w swiecie nie przeszlo.

N_one 2012-02-16 19:34:27

@Lord Gregor - rozumiem Twoje rozgoryczenie. Wielu ludzi nie dorosło do pewnych spraw. Zdecydowana większość społeczeństwa to nieświadome i bezmyślne boty sterowane przez system. Ja nie odpowiem Ci na wpis na FB z prostej przyczyny - nie posiadam kont na tak kretyńskich serwisach stworzonych z myślą o gromadzeniu danych, gdzie te dane ludzie sami dostarczają. Genialny system inwigilacji lemingów.

Jeśli masz propozycje, schematy, plany - zamieść je na tutejszym forum, tudzież opublikuj arta na głównej tak, jak ja zrobiłem.

@G - zdradzisz nam swoją tajemnicę?

Panele sloneczne montowane na dachu domku jednorodzinnego czynia cie energetycznie niezaleznym...i nie slyszalem by ktos mial z tego powodu problemy z urzedem skarbowym.

Jaki jest koszt paneli, jaki okres eksploatacji i jaki współczynnik amortyzacji. Myślę, że mądrzejszym zarzutem byłoby przedstawienie pomp geotermalnych, do których swego czasu rząd nawet dokładał :D

Niestety, to rozwiązanie także nie wytrzymuje w konfrontacji z moimi pytaniami. Promowane są wyłącznie te technologie, które generują koszty i są nietrwałe!!!

Bvob 2012-02-16 19:49:31

Na stale mieszkam w szwecji i wiem ze tu mozna produkowax energie elektryczna na wlasny uzytek a do tego sprzedawac ja do sieci i zarabiac pieniadze.Nie wnikam w szczegoly techniczne ani jak to wyglada w polsce ale tu jest to mozliwe.Wydaje mi sie tez ze duzo zalezy od kraju i wladz ustawodawczych,niekoniecznie musi to byc jakis odgorny spisek.Przeraza mnie tylko to dlaczego w polsce wladze,kolejne rzady itd dzialaja na szkode obywatela.Skad to sie bierze??Kompletnie tego nie rozumiem.Tu daje link do starszego tematu jak ta mozliwosc wchodzila w zycie.Pzdr

 

http://www.aftonbladet.se/temamiljo/article11403454.ab

Kruczysko 2012-02-16 20:25:15

Świetny art!! Jeśli macie jakieś plany, instrukcje, własne pomysły, rysunki, schematy to bardzo was prosze załóżmy wątek na forum i rozbierzmy to na drobne, zbudujmy coś swojego i rozpowszechnijmy! Jest nas tu sporo, kazdy ma jakąś wiedzę, jesteśmy w stanie coś takiego zrobić! To jest ryzykowne ale jeśli się uda, jeśli kilka set osób zacznie z tego korzystać i rozwijać choćby po cichu to za rok, dwa będzie można powiedzieć, że choć tę jedną małą bitwę wygraliśmy.

gucio65@o2.pl   Gucio, opisz swój wynalazek na forum ,napisz co i jak, podziel się tym z nami. Wiem, że to twoja ciezka praca i wiele godzin spędzonych nad tym by to zadziałało ale dzięki takim wynalazkom możemy skutecznie bronić się przed tymi (cenzura).

Mój samochód pali mi 9litrów benzyny na 100km... średnio co cztery dni wlewam do baku 50 złotych... to jest około 250zł miesięcznie na paliwo (w kieszeń tym skur...m) Tak więc przemyśl to i bardzo Cie prosze w imieniu swoim i innych userów bys podzielił się z nami swoją wiedzą. Pozdrawiam

Kruk

N_one 2012-02-16 20:53:03

Zgaduję, iż chodzi o powszechnie znany system elektrolizy wody. Generalnie cała instalacja podobna jest do instalacji LPG, z tym, iż nie ma stałego zbiornika z wodorem lecz ten pozyskiwany jest na bieżąco w procesie elektrolizy wody. Jest to znane rozwiązanie lecz niestety nie posiada homologacji, a tym samym samochód z tą instalacją nie przejdzie przeglądu technicznego. Również jeśli "drogówka" zatrzyma taki pojazd, zostanie zatrzymany dowód rejestracyjny, a pojazd odholowany na parking policyjny (koszt holownika, plus koszt doby parkingowej plus koszty procesowe). Podobna sytuacja miała miejsce, gdy podczas kontroli drogowej w zbiorniku pojazdów z napędem wysokoprężnym zamiast oleju napędowego znaleziono olej opałowy. Różnica między nimi głównie polegała na tym, iż ten pierwszy obłożony jest wysoką akcyzą. Tym samym przestępstwo polegało wyłącznie na uchylaniu się od uiszczenia akcyzy.

Zenek konstruktor 2012-02-16 20:59:28

Akurat na elektrodzie to się znają na rzeczy i jak ktoś wyskakuje z perpetum mobile to nic dziwnego, że zostaje ściągnięty na ziemię, a jak do tego nie ma elementarnej wiedzy to nie da mu się wytłumaczyć jego błędów w rozumowaniu. NIE ma czegoś takiego jak energia  z niczego, cała sprawa rozbija się o to, żeby możliwie małym kosztem przekształcić jeden rodzaj energii w inny. No niestety fizyka jest bezlitosna. I jak ktoś mi mówi o zasileniu domu panelami fotowoltaicznymi i jeszcze myśli, że na tym oszczędzi to śmieję mu się w twarz i idę w swoją stronę. Ale nie bójcie się im wyższe będą ceny energii tym więcej będzie majsterkowiczów stawiających sobie wiatraki z silnika od pralki, czy ogrzewających wodę przerobionym grzejnikiem umieszczonym na dachu. Najniższa cena na rynku jest ceną obowiązującą. Zgodnie z tym prawidłem dopóki energia sieciowa jest tańsza od wytworzonej samodzielnie dopóty osoby szukające alternatywnych źródeł będą stanowić margines.

N_one 2012-02-16 21:23:05

jak ktoś wyskakuje z perpetum mobile to nic dziwnego, że zostaje ściągnięty na ziemię, a jak do tego nie ma elementarnej wiedzy to nie da mu się wytłumaczyć jego błędów w rozumowaniu. NIE ma czegoś takiego jak energia  z niczego, cała sprawa rozbija się o to, żeby możliwie małym kosztem przekształcić jeden rodzaj energii w inny. No niestety fizyka jest bezlitosna

Niestety. Wszędzie znajdziesz "nawiedzonych". W pełni rozumiem postawę userów oraz modków w takiej sytuacji. Jednak absolutnie nie potrafię zrozumieć sceptycyzmu czy wręcz niechęci odnośnie urządzeń overunity szczególnie w sytuacji, gdy takie urządzenia funkcjonują i sami jesteśmy w stanie je zbudować niewielkim kosztem oraz nakładem pracy. Choćby kapagen, TPU, MEG, etc.

Kronos 2012-02-16 21:24:01

@ rh+

Ze smutkiem muszę się zgodzić z ostatnim akapitem.

Ponieważ mówienie o dynamie rowerowym ,lub wiatraku nie powoduje uniezależnienie Ciebie od "tyranów" ponieważ nie będziesz kręcił pedałami aby przeczytać mój wpis, wiatrak też nie rozwiązuje problemu ponieważ nie mieszkamy w rejonach Ziemi Ognistej więc nie zrezygnujesz z Zak. Energ. Z panelami jest to samo w nocy, z tą różnicą że kupując panele przepłacasz kilkanaście razy koszty produkcji które idą do tych samych  rąk które sprzedają prąd i ropę.

Dam taki przykład.

Spróbuj zasiać swoje pole np.rzepakiem zbierz rzepak przerób go na paliwo i jeździj sobie samochodem, lub aby się szybciej przekonać załóż firmę np przewozową i zobacz co na to powie skarbówka. Na opale nie można jeździć, nie dlatego że możesz sobie uszkodzić pompę paliwa lecz dlatego że nie płacisz akcyzy na utrzymanie tej hydry nienasyconej.

Ktoś może powiedzieć że ma w swoim samochodzie generator HHO i jeździ za bezcen, ale spróbuj wprowadzić to na masową skalę mając dużą firmę, zaraz znajdą problemy, brak homologacji i inne tego typu przeszkody, a niechby coś się zapaliło (wodór) to trąbiliby w całej Polsce o bezpieczeństwie (wywołanie psychozy w społeczeństwie).

Aby  zrozumieć praktyczne działania tego chorego systemu zobaczcie film  na YT  " Kto zabił samochód elektryczny " dodam tylko końcowe podsumowanie tego filmu:

`Ta sama Globalna Elita która niszczy samochody elektryczne bo zagrażają dochodom ich korporacji poprzez własne mass media głośno krzyczą o wpływie CO2 na efekt globalnego ocieplenia i przekonują, że „coś z tym trzeba zrobić bo w przeciwnym razie czeka nas zagłada”. Co proponują? Zmniejszenie emisji poprzez… wprowadzenie nowego GLOBALNEGO PODATKU!`

Do wszystkich z żyłką wynalazcy i możliwościami sprzętowymi oraz wiedzą mechaniczną oraz elektryczną, mam projekt silnika Adamsa

http://free.of.pl/z/zlabs/technika/freee/adams/adams.htm

oraz innych stron z tą tematyką.

Ja niestety jestem do tego za "cienki".

Mkdj 2012-02-16 21:27:19

jedno jest pewne wszystkie patenty sa zakazane i nie mozna ich upowszechnic ze wzgledu nza to ze NOWY PORZADEK SWIATA okarz sie fikcja i klamstwem Tesla i inni wspaniali ludzie zostali zniszczeni przez ordoksyjnych naukowcow

Rodzic 2012-02-16 21:33:23

Pozdrawiam!

Czytam Wasze komentarze z ciekawoscia.

W NRF jest spore osiedle zero energetyczne - nie potrzebuje dostaw energii i paliw z zewnatrz.

Strony Sparen Energii dostarczaja mnostwo informacji a sa takze polskojezyczne.

Nasze rzady doslownie topia nas w morzu bezrobocia zamiast pozwolic - umozliwic  prace w tych dziedzinach i dziedzinach pokrewnych a w innych korzystac z efektywnosci energetycznej.

Najwazniejsza jest ochrona patentowa i wzorow uzytkowych.

Koszt energii morze byc nawet 8 razy wyzszy od ceny - sasiad zza Odry likwiduje te koszty zewnetrzne w sposob dla nas niewidoczny i zostanie cena a my na kazdym stanowisku pracy bedziemy mieli do zaplacenia koszty niewidoczne - zewnetrzne.

Dlaczego za Odra brakuje kilka mln pracownikow a w Polsce nie ma co robic???

 

 

Q 2012-02-16 22:33:26

Manipulacja w fizyce polega na wmówieniu głupim naukowcom , że eter nie istnieje. Eter  rozumiany  jako substancja przenikającą z łatwością całą materię, niczym woda przesiąkająca przez płótno z pewnym minimalnym oporem, który to opór tworzy grawitację np.

Drugą manipulacją jest wmówienie naukowcom, że atom to jądro i poruszające się wokół niego elektrony. Materia jest inaczej zbudowana. Atom jest jeden we wszystkich pierwiastkach taki sam, tylko tworzy różne konfiguracje, układy energetyczne, w przyrodzie pojedynczy atom nie występuje nigdy, gdyż łączy się on błyskawicznie z innymi tworząc swoistego rodzaju cząstki, być może te cząstki postrzegane są przez obecną naukę jako elektrony, jądra, jony itp bzdety. Atom zbudowany jest z eteru.

Jak można wytwarzać energię, żeby uzyskać efekt nadsprawności. Efekt nadsprawności oczywiście bierze się z energii zawartej w całym polu eteru, który  to eter przecież nie jest nieruchomy, energia to ruch.

Bystrzejsi badacze elektryczności, twierdzą, że pewną nadsprawność uzyskuje się przy pracy z prądami o dużej częstotliwości. Maszyna elektrostatyczna  Wimshurst'a , wytwarzająca prąd przez obracanie w przeciwnych kierunkach dwóch tarcz, jest zdolna przy wyładowaniu zgromadzonej energii rozświetlić świetlówkę, tzw jarzeniówkę . Świadczy to o tym, że w prąd elektrostatyczny zawiera w sobie "element" wysokiej częstotliwości . Na maszynie  Wimshurst'a opiera się słynna Thesta Destatika. Jest to maszyna przekształcająca wysoką częstotliwość prądu  , na niższe częstotliwości. Duża częstotliwość to bardzo wysokie napięcie i małe natężenie. W Thesta Destatice najwyższą częstotliwość wytwarzają elementy maszyny elektrostatycznej , dalsze elementy konstrukcji są tak zestrojone że najwyższą częstotliwością pracy, najwyższą oscylacją ,sięgają do najniższej oscylacji elementu  wytwarzającego wyższe drgania, taka drabina , która obniżając częstotliwość prądów wysokiej częstotliwości uzyskuje niższe napięcie i wyższe natęzenie. Część elementów może przy tym działać niczym radio zestrojone z eterem a część pracuje już w obwodzie ale wykorzystując częstotliwość drgania pola magnesów (magnes w kształcie podkowy z nawiniętymi zwojami na jego obu końcach, a między  biegunami kondensator) . Thesta Destatika jest  maszyną wykorzystującą drgania eteru, duże częstotliwości, karmiąca się tą energią i obniżająca jej drgania do poziomu użytecznego.

Na pohybel głupocie naukowców, nie biorących pod uwagę  istnienia eteru, co jest manipulacją rządzących tym bajzlem, który jest tworzony na Ziemi na szkodę ludziom.

 

 

 

Kruczysko 2012-02-16 23:08:33

Nie wiem czego się obawiacie. Jeśli nagle na polskich drogach pojawiło by się kilka tysięcy ludzi z silnikami na wodę w swoich samochodach i zaczeli dzielić się wiedzą z innymi to lobby by wreszcie upadło! Nie rozumiecie, że jeśli będziemy myślec w ten sposób, ze nie można bo to zabronione i można pójśc za kraty to nigdy nic nie osiągniemy! Czy to tak ciężko pojąć? Czego się boicie? że was aresztują za jazde samochodem na wodę bo nie płacisz akcyzy? Ja jestem w stanie podjąć się takiego ryzyka. Druga sprawa, jak często zdaza się, ze drogówka zagląda wam pod maske samochodu? Wielu ma pewno zaufanych speców od przeglądów, którzy z miłą chęcią przyjeli by taki silnik w zamian za pieczątkę. Pomyślcie, ludzie chcą się uwolnić i chcą walczyć! uważam, że wielu polaków stanie murem za takim silnikiem jeśli sie go dobrze rozprzestrzeni, jeśli sie nagłośni sprawę ewentualnego aresztowania kogoś kto korzysta z takiego czegoś to jest szansa, że odpuszczą. Jeśli o mnie chodzi to jestem gotów podjąć takie ryzyko a wy którzy boicie się skarbówki dalej tankujcie bene za 5.67 i brnijcie w tym bagnie dalej.

Loko 2012-02-16 23:09:19

http://www.andrzejstruski.com/news_11_Perpetum-mobile-Struski.html

http://www.rexresearch.com/bedini/bedini.htm

jest tego naprawdę sporo, tylko niech ktoś zrobi do tego instrukcje jak do klocków lego to wtedy będzie dobrze.

Polecam stronę Struskiego, naprawdę niezły mózg

Elo 2012-02-17 10:30:52

w niemczech mozesz produkowac prod elektryczny dla wlasnych potrzeb, mozesz tez wymeldowac dostawe pradu, ale jezeli kiedys ponownie chcialbys znowu brac prad z sieci to wtedy zameldowanie kosztuje bardzo duzo pieniedzy...

jezeli masz instalacje 12V to nikt cie sie do tego nie doczepi, warunek jezeli bedziesz komus udostepnial ta energie i bral za to pieniadze to musisz to opodatkowac... logo

jezeli masz instalacje na 220V np solar to wtedy jestes raczej zmuszony do podpiecia sie pod siec elektryczna bo energi 220 V raczej sie nie magazynuje... jezeli waprodukujesz wiecej energi jak sam spotrzebujesz to wdedy oddajesz to do sieci i zarabiasz na tym pieniadze, oczywiscie od tago co zarobiles na oddanym prodzie, misisz zaplacic podatek... logo

N_one 2012-02-17 11:53:53

W takim razie należałoby wymusić na politykach rządzących w Polsce uchwalenie podobnej rezolucji z zaznaczeniem w prawie fiskalnym, iż własny użytek jest nieopodatkowany.

RH+ 2012-02-17 12:34:15

Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 23 sierpnia 2010 roku w sprawie zwolnień od podatku akcyzowego.

§ 9. Zwalnia się od akcyzy zużycie energii elektrycznej wyprodukowanej z generatorów o łącznej mocy nieprzekraczającej 1 MW, niedostarczanej do instalacji połączonych i współpracujących ze sobą, służących do przesyłania energii elektrycznej, pod warunkiem że od wyrobów energetycznych wykorzystywanych do produkcji tej energii elektrycznej została zapłacona akcyza w należnej wysokości.

 

N_one.

Jeśli chodzi o pozyskiwanie energii ze źródeł odnawialnych (wiatr, woda) do 1MW, na własne potrzeby, nie przesyłana przez państwową infrastrukturę - to od 2010 roku płacimy ZERO zgodnie z prawem.

Jedyne przeszkody to prawo budowlane. Ale to tak na prawdę zerowy problem.

RH+ 2012-02-17 13:13:18

Dla wyjaśnienia - nie jestem przeciwnikiem, czy inkwizytorem polującym na czarownice maszyn free energy. Jeśli chodzi o te zabawki - szukam od kilku lat, czytam, pogłębiam wiedzę, szperam, próbuję i co?

I nic! wielkie nic.

W sieci wiele miejsc, gdzie możesz zakupic projekty maszyn free energy, przedruki patentów, ale nie znalazłem ani jednego wiarygodnego miejsca gdzie ktoś zaprezentowałby takie działające urządzenie.

Wyjątek - Testa Diastatika holenderskiej grupy Methernita (do tej pory 6 kopii takiej maszyny, wszystkie w posiadaniu tej grupy wyznaniowej), radio kryształkowe (kto budował, ten wie), SEGa podobno udało się skopiować Rosjanom (projekt zarzucili ze względu na koszty - nie finansowe - w okolicach działania SEGa działy się nieprzyjemne rzeczy takie jak fluktuacje grawitacji- maszyna miała dawać ponad 30kVA energii przy dostarczonej poniżej 1kVA)- patent dostępny w necie z instruckją jak zbudować (problem z magnesem neodymowym o średnicy 1,5m- koszt i wytrzymałość materiałowa).

Chodzi mi o to, że nie należy przeceniać tzw. Legend, czy informacji przekazywanych z ust do ust i tak kilka(naście) razy.

Silnik Adamsa, generator Orogonu, silniki grawitacyjne, SEG, telekinetyczna grzałka czy bateria J. Pająka - to wszystko istnieje w wirtualnej rzeczywistości internetu. Działa na papierze (jak mawiają lekarze - papier wszystko zniesie, ziemia wszystko przykryje). Jak do tej pory nie widziałem, by działały w rzeczywistości materialnej - naszej.

I mimo sceptycyzmu - nadal szukam.

 

Co do układów prawnych - czasy, gdy musieliśmy płacić za niekonsumowanie energii minęły i miejmy nadzieję bezpowrotnie minęły.

 

Do "Elo"

"jezeli masz instalacje na 220V np solar to wtedy jestes raczej zmuszony do podpiecia sie pod siec elektryczna bo energi 220 V raczej sie nie magazynuje"

jest jeszcze coś takiego jak transformator albo przetwornica napięcia (gdybyś zobaczył choć jedną taką instalację - czy fotowoltaik, czy wiatrak, wiedziałbyś, że bez tego niezależność energetyczna nie istnieje). Przy prądzie 12V i mocy 1kW (czyli dwie grzałki do wody) strata prądu na 10m to około 90%, dlatego buduje się przetwornice.

Prąd magazynuje się w akumulatorach (Pewnie N_one powie że są kosztowne i nietrwałe), ale nie tylko - w tej chwili buduje się magazyny energii w postaci zbiorników wody o wysokim lustrze i energie odbiera prądnicami wodnymi (strumienicami).

Jeśli chodzi o pojazdy zasilane energią poza paliwami kupnymi - polecam polski wynalazek dodatku do diesla, niestety nie pamiętam w tej chwili nazwiska wynalazcy (konsumpcja ropy spada o około 75%) system prosty, tani i nie wymagający homologacji (tylko dziurki w kolektorze wlotowym), w ruminii, bułgarii, maroko montowany seryjnie na parkingach.


Elo 2012-02-17 14:15:53

@RH+, a wiec jest chyba podobnie jak w niemczech, mysle ze to jest spowodowane ogolnymi przapisami uni europejskiej ktore te sprawy reguluja, przy wiekszych inwestycjach wiadomo prawo budowlane

trzeba tu jeszcze dodac roblem z somsiadami, a wiec przy wiatrakach ktorych srednica nie przakracza 1,2m see: http://www.ebay.de/sch/i.html?_from=R40&_trksid=m570.l2736&_nkw=windkraftanlage

nie ma zadnych problemow, prz wiekszych wiatrakach moze sie somsiad poskarzyc w urzedzie miasta/gminy ze wiatrak mu przeszkadza bo wywoluje szmery/gwizdy/halas przy wiekszych srednicach jest to normalne, albo cien kreconcego sie smigla pada np na okno kuchni i wywoluje efekt stroboskopu, wtedy trzeba wiatrak zdemontowac i nic na to nie mozna poradzic, chaba ze somsiad wyrazi pisemna zgode... oczywiscie jezeli ktos mieszka w bloku mieszkalnym i chcialby na balkonie solar/wiatrak zainstalowac to wdedy potrzebuje zgode wlasciciela budynku ;]

N_one 2012-02-17 15:05:56

Jeśli chodzi o pozyskiwanie energii ze źródeł odnawialnych (wiatr, woda) do 1MW, na własne potrzeby, nie przesyłana przez państwową infrastrukturę - to od 2010 roku płacimy ZERO zgodnie z prawem.

Dzięki za tą informację. Sprawa, którą znam toczyła się w latach 2001-2007 i tyczyła się jednego z mieszkańców podgrójeckiej wsi. Jednak w Twojej wypowiedzi jest coś, co mnie martwi, a mianowicie poniższa informacja:

§ 9. Zwalnia się od akcyzy

Tu jest mowa wyłącznie o podatku akcyzowym. Z tego co pamiętam temu człowiekowi zarzucono, iż zasilając budynek darmową energią "wzbogacił się", uchylał się od odprowadzenia należnego podatku więc wyliczono, oczywiście "górką" jak bardzo się wzbogacił, doliczono kary, jakiś domiar, etc. Dlatego też należałoby sprawdzić jak ma się to do podatku od wzbogacenia. Biorąc pod uwagę, iż od korzystania z samochodu służbowego do celów prywatnych odprowadza się podatek wyliczony przez "skarbówkę", a nawet od przepustek MZA będących jednocześnie biletami darmowej jazdy, nie wydaje mi się, aby i w tym wypadku Fiskus odpuścił. Nie wykluczone także, iż człowiek ten padł ofiarą nadgorliwości jakiegoś urzędnika.

Jeśli zaś chodzi o baterie... myślę, że nadinterpretowałeś ;) Używamy systemu AETON 9155-10-N-26

RH+ 2012-02-17 15:52:59

Elo - prawdę mówisz - unifikacja prawa z unia. Co do podatku - też prawda - kiedyś był obowiązek odprowadzenia podatku od energii, którą samemu się wytworzyło, jednak była to nadinterpretacja przepisów.

Co do zgody sąsiadów - prawda - pod warunkiem, że stawiamy wiatrak HAVT, jesli kogoś stać na budowę samodzielną (VAWT w tej chwili jest technologią równie drogą, co amatorską) to może pokusić się na budowę wiatraka bezśmigłowego - łopatkowego o pionowej osi obrotu i wtedy problem hałasu, infradźwięków, ptaków czy stroboskopów odpada.

Kolejna rzecz- jeśli wiatrak to na kalenicy budynku - budynek ma wszystkie potrzebne zezwolenia, wtedy sąsiad ma niewielkie możliwości interwencji.

Podatek od wzbogacenia - budujac elektrownię odprowadziłeś już wyszstkie podatki, jakie byłeś zobowiązany - kupując części do tejże.

 

Czy jest tu ktoś, kto próbował zmontować silnik Adamsa?

Mangan 2012-02-17 16:42:13

Na elektroda.pl działa na pewno wywiad, lub jakaś grupa na jego zlecenie. Dezorientacja , wprowadzanie fermentu, głoszenie półprawd , wpuszczanie w maliny, celem pozbawienia energii, chęci , entuzjazmu. Nie czarujmy się władza tego świata opiera się na kontroli źródeł energii. Gdyby ludzie stawali się coraz bardziej niezależni, wolni, nie mogliby być wyzyskiwani  i okradani przez nieliczną bandę rządzącą światem. Przykład można wziąć i z naszego polskiego pola. Gdy Lucjan Łągiewka skonstruował swoje urządzenie do pochłaniania energii , WSI od razu je zarekwirowało, a odnośnie pędnika Łągiewki całkowicie utajniło projekt. To samo dzieje się na większą skalę, światową. Całą władza tego świata opiera się na ropie, dolar USA istnieje jeszcze tylko dzięki ropie, za pomocą dolara są grabione narody. Cała żydo-masoneria z wprowadzeniem wolnej energii  traci władzę nad ludźmi w znacznym stopniu.

Agentów dezinformacji działających coraz bardziej inteligentnie jest coraz więcej, są nawet firmy prowadzące działalność na różnych forach na zlecenie, mogą wynająć je partie , politycy , czy inne organizacje, osoby.

Nawet na tym forum , na tym wątku dyskusja ma dziwny charakter, tak jakby jedni  chcieli ale się bali, ale to niemożliwe.

Jest nawet jeden mózg , który zajmuje się free energy od lat i do niczego nie doszedł, typowe zniechęcanie agenta, albo jest za cienki na te sprawy, mówi , ze Thesta Destatika tylko jest wiarygodna , że Methernitha została stworzona przez Holendrów a nie Szwajcarów.

Jest mnóstwo urządzeń free energy o dużym stopniu prawdopodobieństwa , że są urządzeniami wolnej energii.

Silnik magnetyczny LUTEC z Australii można nawet znaleźć jakieś patenty w polskim internetowy rejestrze patentów.

Masa pomysłów silników ze ścieżkami magnetycznymi , z których jedne to z pewnością pomyłka a inne nie, trzeba mieć tylko rozum.

Urządzenia Schaubergera wykorzystujące energię wiru wodnego.

Urządzenia wykorzystujące efekty magnetyczne uzyskiwane za pomocą cewek i prądu, pochodne generatora MEG.

Nic nie będzie podane na talerzu, za to grozi śmierć, trzeba zrozumieć jak powstaje efekt przyrostu wolnej energii i pokombinować samemu.

RH+ 2012-02-17 21:21:12

Do Mangan

Napisałem nie tylko o Methernicie - a o radyjku pamiętasz, o SEG? problem w tym, że zasłanianie się tym domniemanym "za to grozi śmierć" właśnie tę śmierć sprowadza. To jak z D. Icke - mówi o rzeczach niewygodnych, ale za głośno mówi. Jak z Łągiewką właśnie - podobno podpisał kontrakt na odbijacze portowe w Niemczech. Mówić głośno, głośniej i jeszcze głośniej, tak by postępu nic nie powstrzymało.

Półsłówkami to każdy potrafi - że niby wie, że coś, gdzieś, ktoś.

RH+ 2012-02-17 21:28:14

Dla mnie tylko Testa jest wiarygodna - bo można ją zobaczyć, podłączyć miernik i sprawdzić. A to pokazuje, że takie wynalazki SĄ możliwe. Zanim zaczniesz polowanie na agento czarownice - zastanów się.

Być może jestem za cienki na te sprawy - to prawda, może nie rozumiem podstawowych praw jakimi kieruje się nasz świat. Ale co do jednego jestem pewny - do tej pory prócz Methernity, radia kryształkowego i SEGa w wydaniu Rosjan - nikt nie zbudował maszyny Free Energy, która byłaby wiarygodna.

Nie twierdzę, że nie zbudował w ogóle - twierdzę, że nie zbudował wiarygodnej, którą dałoby się powielić. A jeśli zbudował, to proste pytanie - gdzie schematy? Można kupić?

Przedruki z innych schematów, kserówki z przedruków.

I najważniejsze - gdzie modele, działające modele? Modele dające nadsprawność?

Energetyka to nauka a w nauce - szkiełko i oko. Zobaczę, uwierzę.

N_one 2012-02-17 21:33:14

Podatek od wzbogacenia - budujac elektrownię odprowadziłeś już wyszstkie podatki, jakie byłeś zobowiązany - kupując części do tejże.

Tak, pod warunkiem, że będzie to coś "oficjalnie akceptowalnego". Widziałem kilka działających rozwiązań. Do ciekawszych można zaliczyć rozwiązanie oparte na prądnicy od jakiegoś dźwigu, a w roli pędnika wykorzystany został silnik stirlinga własnej konstrukcji. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie sprytne wykorzystanie pewnego zjawiska fizycznego. Gaz sprężany nagrzewa się; rozprężany zaś schładza. Po "korbowym" rozruchu (należało energicznie zakręcić) silnik podejmował pracę i dopóki nie został otwarty zawór uniemożliwiający sprężanie/rozprężanie pracował i pracował. Pewnie tak długo, aż jakieś części by nie wytrzymały. Zresztą... to nie jest żadna nowostka. Wojskowy agregat PHILIPS MP 1002 CA też zdaje się wykorzystywał to zjawisko. Z tego co mi wiadomo również NASA korzysta z tego rozwiązania w sondach dalekiego zasięgu. Baterie słoneczne na nic się nie zdadzą.

Mnie interesują urządzenia overunity. Rozważam budowę kapagena. Na tej stronie jest kilka udanych replikacji. Jednak nie do końca zgadzam się z wnioskami. Replikacja wykorzystuje częstotliwość sieci czyli 50Hz. Myślę, iż wyższa częstotliwość np 200kHz lub więcej pozwala uzyskać nadsprawność

Urządzenia Schaubergera wykorzystujące energię wiru wodnego.

Np silnik molekularny Potapowa. Więcej na overunity

55kW generator z silnikiem stirlinga

Uosho 2012-02-18 15:13:56

Czy wie ktoś może coś więcej o tzw. Cewce Rodina? Trochę materiałów o tym widziałem, ale nadal nie bardzo wiem, czy ma to jakieś duże praktyczne zastosowanie i jak właściwie działa. Potrafiłby ktoś wyjaśnić łopatologicznie?

Admin 2012-02-18 20:55:16
Malicki 2012-02-19 15:35:04

Ciekawy film ,przedstawiona jest wizualizacja pola , przy dwóch przeciwbieżnie współosiowo obracających się masach. Taki sposób wytwarzania pola był stosowany przez nazistów w dzwonie. Dwa przeciw bieżnie wirujące bębny z rtęcią, przekształcane w wiry plazmy. Ciekawe jest to, że pole takie pulsuje, za pomocą dwóch najbardziej zewnętrznych torusów. Czyżby Magnet-Feldimpulser, czyli mechanizm sterowania Vrili wykorzystywał ten puls do wzmacniania lub osłabiania pola grawitacyjnego.

Dodaj swoją opinię
Znasz ciekawe linki, filmy, artykuły nawiązujące do tematu? Zamieść je w komentarzach!

Artykuł dodany przez N_one
Czytaj wszystko, słuchaj każdego. Nie dawaj wiary niczemu, dopóki nie potwierdzisz tego własną wnikliwą analizą - William "Bill" Cooper
Artykułów: 4Komentarzy: 54Postów: 979
Inne artykuły dodane przez N_one
Czy na pewno chcesz zgłosić ten komentarz do moderacji?
Zgłoś do moderacji Anuluj
Powód zgłoszenia:
Zgłoś do moderacji
Twoje zgłoszenie zostało wysłane!