Narastający euro-sceptycyzm Brytyjczyków

Narastający euro-sceptycyzm Brytyjczyków
Nie minęło kilka dni od wieców zorganizowanych w sobotę przez konserwatywnych posłów, domagających się przeprowadzenia referendum w sprawie członkostwa w UE, a największy w kraju nadawca radiowo-telewizyjny zaniepokoił się badaniami opinii publicznej, które wskazują, że zdecydowana większość obywateli jest negatywnie nastawiona do struktur unijnych.
Z najnowszego sondażu wynika, że ponad połowa Brytyjczyków chętnie zagłosowałaby w powszechnym referendum za wycofaniem się z Unii Europejskiej. Tylko 10 proc. chce utrzymania dotychczasowego status quo.
Dwie trzecie posłów Partii Konserwatywnej chce renegocjować układ Wielkiej Brytanii z Unią Europejska, ale boją się ujawnić swoje prawdziwe uczucia euro-sceptycyzmu – twierdzą anonimowi informatorzy stacji z Partii Konserwatywnej.
– Publicznie wzywam do renegocjacji traktatu z Lizbony. Prywatnie zaś uważam, że powinniśmy się całkowite wycofać z Unii Europejskiej. I jest wiele innych takich osób, które uważają tak jak ja – mówi jeden z anonimowych eurosceptyków.
Dziennikarz BBC Edward Stourton zastanawia się, czy kryzys w strefie euro ośmielił większą liczbę polityków, by zaczęli szczerze mówić o ich stosunku do członkostwa w UE. Obecnie tylko jedna trzecia posłów Partii Konserwatywnej chce, by ich kraj pozostał w UE. Pozostała grupa najchętniej wycofałaby się ze struktur unijnych. Dlatego, jak twierdzą obserwatorzy sceny politycznej w Wielkiej Brytanii, wkrótce może dojść do poważnego zderzenia premiera Camerona i jego rządu z euro-sceptykami z partii. Już teraz mówi się o pozbawianiu funkcji partyjnych niektórych członków.
Douglas Carswell, jeden z torysów z okręgu wyborczego w Essex twierdzi, że do odważnego sprzeciwiania się polityce rządu zachęciła wielu torysów pogarszająca się sytuacja ekonomiczna strefy euro. Używa on porównania „o przykuciu do trupa, zamiast złączenia z zamożnym blokiem handlowym”. Przekonuje też, że wszyscy się zgadzają, iż zasadnicza reforma strefy euro jest nieunikniona.
Źródło: BBC, AS







Generuj PDF
Drukuj
Ukryj menu
Komentarze
Normalne komentowanie
Komentarze Facebook
Postów: 146




Oj ludzie, ludzie! Wy myślicie, że kryzys rozwali UE? Gerhard Schroeder powiedział, że kryzys został po to wywołany, aby UE w obliczu zagrożenia i rozpadu jeszcze bardziej się zintegrowała i powołałą jeden wspólny, finasowo - gospodarczy rząd, taki rząd z prawdziwego zdarzenia! Oznaczać to będzie powstanie Stanów Zjednoczonych Europy. Tym razem już jawnego państwa Europy, w którym nie będzie miejsca na jakikolwiek rząd narodowy, nawet marionetkowy!