Witaj w serwisie nwo!

Serwis nwo powstał z myślą o ludziach poszukujących prawdy o otaczającym nas świecie.

Jeśli podobnie jak my masz już dość ciągłych kłamstw, interesujesz się poruszaną w naszym portalu tematyką, posiadasz informacje którymi chciałbyś się podzielić lub piszesz artykuły tematyczne - zarejestruj się! Rejestracja zajmie ci tylko chwilę dając dostęp do wielu dodatkowych możliwości.

Logowanie
Nie pamiętasz hasła?
Zarejestruj się!

Wirus Zeitgeist

11 września 2001, jaskiniowcy z krainy opium zwani Talibami przeprowadzili atak na Stany Zjednoczone Izraela (USA). Jak przystało na wytrawnych terrorystów był to jeden z najbardziej precyzyjnych ataków w ramach zakrojonej na najszerszą dotąd skalę operacji. Runęły dwie wieże, których potężne stalowe rdzenie rozpuściły się jak masełko. Mimo olbrzymich absurdów i niezgodności mało kto wówczas dostrzegł nieprawdziwość tej wersji zdarzeń. Tony rozpylonego azbestu, pyłu betonowego i toksycznych oparów przenikały miasto, a doskonale zsynchronizowana machina medialna w iście goebbelsowskim stylu omamiała widownię. Wydawało się, że operacja udała się w stu procentach. Jak się wkrótce okazało nie do końca.

POBUDKA MAS

Prawda zawsze wychodzi na jaw, więc i tym razem prawda zaczęła się powoli sączyć. Zbyt wiele osób bezpośrednio zaangażowanych w tragedię oraz zbyt wielu naocznych świadków nie pozwoliło ukryć jednego z największych przekrętów w dziejach. Przez pewien czas społeczność pogrążona była w smutku i niepewności. Jednak gdy tylko zakończono żałobę, rozpoczął się ruch „Truth 9/11″. W dochodzenie prawdy włączyło się bardzo wiele środowisk tj.strażacy, inżynierowie, aktorzy, a nawet część pracowników służb specjalnych. Na pomoc został nam zesłany „z nieba” mały prezent. Serwis YouTube, uruchomiony 23 kwietnia 2005. Portal który już w lipcu 2006 roku posiadał statystyki wynoszące 65 000 dodawanych nowych klipów i 100 milionów odsłon dziennie. Nie ciężko było się domyślić, że trwa niekontrolowany obieg informacji. Statystyki ilości wywołań z Google i YouTube, haseł takich jak „FED” czy „WTC” i przejrzenie zawartości internetu dawały świetny obraz ile ludzie wiedzą i jak dużo jest posiadających ową wiedzę. Druga niespodzianka choć nieco wcześniej. Facebook uruchomiony 4 lutego 2004. Być może Facebook został stworzony celowo jako platforma do zbierania informacji o społeczeństwie. Jednak nikt nie docenił wagi jaką będą miały tego typu platformy komunikacji. Po sukcesie YouTube i Facebook pojawiła się masa portali naśladowców. Rozpoczęła się Era Portali Społecznościowych i Powszechnej Telewizji dla każdego.

KOŃ TROJAŃSKI

Zaistniała potrzeba uprzedzenia faktów czyli stworzenia kontrolowanej opozycji, a to akurat ci okultyści mają opanowane do perfekcji. Na stwierdzenie jakoby ZG był kontrolowaną opozycją, pierwszym z wysuwanych argumentów przeczących jest, „że nikt by celowo takiej wiedzy nie ujawnił”. „Zeitgeist” jako jeden z pierwszych i głośniejszych filmów tego typu jest postrzegany jako prekursor w tym temacie. Nic bardziej mylnego. Kiedy w lipcu 2007 wyszedł „Zeitgeist”. Tak naprawdę dla znawców tematu nie przedstawiał nic nowego. Rok wcześniej tj. 26 sierpnia 2006 odbyła się premiera filmu „Terrorstorm”, choć film krążył w sieci już od 2005 roku od kiedy datowana jest jego produkcja. Od tego momentu zaczęto organizować owego „konia trojańskiego”. „Zeitgeist 1″ był robiony na szybko, stąd liczne błędy w pierwszej edycji. W drugiej edycji niewiele poprawili, tym sposobem film został odrzucony przez środowisko naukowe, jako posiadający wątpliwą wartość dowodową. Z założenia miał zostać produktem dla ściśle określonej grupy społecznej. Był alternatywą wobec kolejnego filmu „Endgame”, który wyszedł 2 miesiące później we wrześniu 2007 roku. Elita posiadała świadomość potęgi internetu i następujących trendów i cały ruch Zeitgeist wraz z Projektem Venus został zaprojektowany jako punkt zaczepienia. Przyczółek, który może się kiedyś przydać. Zważywszy na to, że jest to jedna z pierwszych takich „organizacji”, w której działalność zaangażowanych jest mnóstwo ludzi. Zeitgeist może z powodzeniem zostać uznany za dominujący głos w przypadku rewolucji czy głębokich, oddolnych zmian społecznych. Może także służyć zmyślnemu szerzeniu dezinformacji. Wspomnicie moje słowa kiedyś. Gdy będziemy oglądać Zeitgeist w goebbelsowych odbiornikach.

Istnieje jeszcze jedno zastosowanie owego „konia trojańskiego”. Cały ruch przebudzeniowy został zapoczątkowany w celu zapewnienia wewnętrznej spójności wśród okultystycznych elit. Poprzez wykreowanie wroga w postaci części świadomego społeczeństwa. Tam „na górze” też istnieją różnice zdań i wewnętrzne walki. Nie wszystko jest też tak proste i dobrze zorganizowane jak nam się zdaje.

TRUCIZNA DLA UMYSŁÓW MAS

Zeitgeist został zaprojektowany jako masowa inicjacja. Chaotyczna i niewłaściwa inicjacja bazująca na strzępkach informacji zawierających błędy. Połączona z brakiem dojrzałości emocjonalnej wtajemniczanych staje się trucizną dla umysłu. Inicjacja bez późniejszej opieki przewodnika nie powinna zaczynać się od kwestii wiary. Powinna raczej ograniczać się na przełamywaniu i zmianie światopoglądu na podstawie świata realnego. Tak, aby małymi kroczkami poszerzać obudzoną świadomość. Kto szuka ten w końcu znajdzie prawdę na temat religii, wiary i nie tylko. Musi to jednak zrobić sam, może to trwać rok lub dziesięć lat. Zazwyczaj tylko nieliczni mają tyle wytrwałości i siły, aby samodzielnie wykuć ten kamień. Tymczasem inicjacja zaproponowana przez Zeitgeist wprowadza totalny chaos, zachwianie podstaw moralnych, odbiera wartości i nie daje nic rozsądnego w zamian. Człowiek pozostaje goły, rzucony na pastwę dziesiątek istniejących ideologii. Próbuje odbudować ład i porządek i wypełnić powstałą lukę. Na tak bezbronnym człowieku dokonuje się próby zastąpienia paradygmatu. Zaproponowany światopogląd jest zgodny z nowym technokratycznym ładem, a „oświecony” nie jest pozostawiony samemu sobie. Dostaje do dyspozycji „Przewodnik Aktywisty Ruchu Zeitgeist”, który niczym Biblia ma służyć pomocą w szerszym zrozumieniu. Z fascynacją obserwowałem jak ludzie zachłyśnięci do bólu studiowali owy mistyczny poradnik, który niczym kamień filozoficzny zawierał odpowiedzi na wszelakie pytania, potrafił otworzyć wszystkie wrota. Słowem, otoczona aurą świętości księga w której można odnaleźć prawdziwie głębokie przesłanie i rozwiać wszelkie wątpliwości związane z boskością projektu.

TECHNOKRATYCZNA UTOPIA

Nowa wizja, a raczej odkurzona i wyciągnięta na tę okoliczność. Jedna z rozsądniejszych koncepcji gospodarowania bazująca na mądrym wykorzystaniu zasobów ziemskich. Gospodarka oparta na surowcach. Koncepcja Projektu Venus jest częścią nieodłączną Zeitgeista i nie ma kompletnie żadnej możliwości ich rozdzielenia. Oświecony adept ma za zadanie zapoznać się z nowym modelem i być w niego wpatrzony jak w obraz. Projekt Venus odbiera ludziom wolę zakuwając w technokratyczne kajdany. Z jednej strony pozostający w mistycznym zawisie. Z drugiej omamieni utopijną wizją świata opisaną na modelu teoretycznym. Jak wiemy życie składa się ze szczegółów. Tak więc „czynnik” decydowałby o wszystkich aspektach naszego życia. Mówiąc obrazowo. To znaczy, gdyby naukowcy zbadali, że suma pierdnięć wszystkich lokatorów danego budynku ma wartość energetyczną wystarczającą, aby zrobić z niej użytek, bylibyśmy zmuszeni pierdzieć do odkurzacza wmontowanego specjalnie w tym celu w ścianie. Oczywiście niektóre elementy gospodarki i modelu społecznego PV można z powodzeniem zastosować. Nie dajmy się jednak zwieść technokracji. Kierownicy tego świata przechodzą od jednej skrajności w drugą. Skrajna technokracja natomiast to ich wymarzony system, w którym rządzi chłodno skalkulowana nauka i tyrania.

Zeitgeist i Projekt Venus to celowa manipulacja elit mająca za zadanie „wywieść ludzi w pole”. Wirus krąży, co widać nawet tutaj. Natomiast właściwą i skuteczną szczepionkę musimy znaleźć my sami bo szamanów wśród nas szukać na próżno.

Autor: sync
Nadesłano do „Wolnych Mediów”

Źródło: Wolne Media

Generuj PDF Drukuj Ukryj menu Komentarze
Amatorka 2011-10-28 15:24:52

Fak jea. Wiadomo ze cala seria zeitgeist to syf tworzony przez dezinformatorow.

Anon 2011-10-28 17:35:48

zeitgeist - wszystko to spisek, zeitgeist II - religia i banki spiskują, zeitgeist III - nie ma żadnego spisku. WTF !?

Szalonyhe 2011-10-28 19:16:57

Zeitgeist to spisek, żadnych argumentów autor nie podał, nie przekonał mnie w ogóle. Po prostu. Tak jest i koniec. dlatego ,że były mason Jordan Maxwell stał za jedynką ?  Może tak ,choć autor artykułu milczy na ten temat.

Rzucam pewien pomysł. Uważam ,że pomysły z Zeitgeista są interesujące, Projekt Venus?  Mysle ,że światu wyszłoby to na dobre jakby ktoś taką utopie wprowadził. Dlaczego? Z bardzo prostej przyczyny - obecny świat gospodarki i ekonomii hamuje postęp techniczny ludzkości, który teoretycznie moze uwolnić nas kiedyś od wielu problemów.

Rebel87 2011-10-28 19:55:56

Artykuł bardzo płytki i pozbawiony argumentów. Coś na zasadzie: Zeigeist jest beee dlatego, że jest beee. Zajeżdża mi to ostro dezinformacyjnym fermentem. Adminie, po co zamieszczasz coś co jest na tak niskim poziomie?

!heh! 2011-10-28 22:16:36

Napisałem swego czasu podobny artykuł i zamieściłem na naszym portalu, podobnie jak ten, nie spodobał się wielu krytykom. Nie mieli argumentów, więc skupili się na łapaniu za słówka i szukaniu dziury w pobocznych wątkach. Żaden ze mnie publicysta ale zapraszam do lektury.

http://newworldorder.com.pl/artykul,2294,Zadajmy-sobie-pytanie-Czy-jestesmy-za-wolnoscia-czy-moze-za-NWO

Rebel87 2011-10-29 09:27:52

!heh!, przeczytałem Twój artykuł. Moim zdaniem Ty jak i wiele innych osób, powinniście sobie przemyśleć czym jest wolność. Bynajmniej nie jest to robienie co się żywnie podoba. Pozdrawiam.

!heh! 2011-10-29 13:26:07

Dlaczego w ZOO można bezpiecznie wyobcowywać osobniki od małego (choć i to nie zawsze), ale dorosłe wychowane na wolności osobniki nie nadają się do życia w zamknięciu? Dlaczego te zwierzęta nie chcą się rozmnażać, często odmawiają jedzenia? Przecież jedzenia mają pod dostatkiem, powinny żyć i się rozmnażać w zasadzie na zawołanie. Przynajmniej w teorii.

Z ludźmi jest podobnie.

Wolność to brak skrępowania lub przymusu, ale wolność to również konsekwencje czyli jednostkowa odpowiedzialność za czyny.

Jeśli ktoś w myśl wolności zamierza robić co mu się żywnie podoba, prędzej czy później poniesie tego konsekwencje.

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale czy insynuujesz mi, że namawiam do takiego stanu rzeczy jak róbta co chceta? Nie wiem gdzie miałbym, czy to w teksie, czy to w postach sugerować, robienie co się żywnie podoba jest naszym celem. Co więcej, jako zagorzały konserwtysta jestem całkowicie przeciwny takiemu myśleniu. Jakiś system wartości zawsze istniał, nasz jest oparty na cywilizacji łacińskiej i nie widzę powodu dla którego miałoby to zostać zmieniane.  Proste nienaruszalne prawo oparte na moralności, definiujące podstawy systemu. Resztę pozostawiamy ludziom, sami zorganizują sobie rzycie lepiej niż jakieś Projekty Wenus (czytaj zielony komunizm).

Rebel87 2011-10-29 14:07:32

Ja nic nie insynuuję. Nie rozumiem tylko dlaczego uważasz, że Venus Project miałby ograniczać naszą wolną wolę. Uważasz, że teraz mamy więcej swobód niż gdybyśmy mieli po wdrożeniu VP? Prawdą jest, że absolutnie żaden system, który został wymyślony, albo też zostanie wymyślony, nie zagwarantuje WSZYSTKIM wolności w znaczeniu takim, jakim ją postrzegają. Pewne wyrzeczenia będą musiały zawsze zaistnieć. To jest kwestia indywidualnej świadomości. Jeśli ktoś nie zrozumie, że przykładowo: kupowanie sobie nowych ciuchów co tydzień jest delikatnie mówiąc marnotrawstwem, bo inni w ogóle nie mają co na siebie włożyć, to taka osoba nie będzie umiała żyć w VP, to oczywiste. Tyle tylko, że nikt nie będzie pałą nikomu tłumaczył, że robi źle. My sami musimy zrozumieć, że bez solidarności, współpracy, dążenia do harmonii, miłości i wspólnego dobra, automatycznie schodzimy na ścieżkę unicestwienia. W filmach Zeitgeist było to silnie akcentowane, że sami musimy zrozumieć co trzeba zrobić. Bez zmiany w świadomości każdego człowieka na Ziemi, taki system jak VP nie zaistnieje nigdy i każdy zwolennik tego ruchu jest tego w pełni świadomy. Pewnie powiesz, że taka zmiana jest niemożliwa, że nie ma szans żeby wszyscy to zrozumieli. A ja Ci powiem, że prędzej czy później będziemy musieli zrozumieć, bo albo zaczniemy żyć w harmonii albo się wszyscy nawzajem pozabijamy, walcząc o coraz mniejszą pulę surowców i ogólną przestrzeń do życia. Pozdrawiam.

!heh! 2011-10-29 20:13:34

Nie rozumiem tylko dlaczego uważasz, że Venus Project miałby ograniczać naszą wolną wolę.

No cóż, skoro wypisane są założenia projektu w które same stoją ze sobą w sprzeczności. W tych założeniach nie ma ani słowa o "wolności i autonomii jednostki", ja jest mnóstwo o ogóle społeczeństwa. Już kiedyś słyszałem takie założenia. Marksiści takie rzeczy opowiadali.

Ale do rzeczy.

Ja widzę w tych założeniach ukryte hasła centralnej kontroli urodzeń (podobno dobrowolnej, ale propagowanej przez władzę ekhmm system venus), centralnie sterowanej waluty opartej na towarze (zapewne jakaś wirtualna wartość lub reglamentacja dóbr), centralna edukacja w szkołach jak i późniejsze urabianie społeczeństwa mające na celu jego wychowywanie - atak na wolną wolę (pkt 13, 15, 16,17, 18), a w punkcie nr 1 zaproszenie do całkowitego odebrania prawa własności. Pojęcie ziemskich zasobów, obejmować może w zasadzie wszystko.

Jakieś zapowiedzi o naukowych rozwiązaniach zamiast polityków... No to dobre, zwłaszcza kiedy to naukowcy wymuszają większość tych głupich ustaw typu ograniczenie CO2 czy redukcję urodzeń, eugenikę itp.

Niema systemu idealnego, ale jedno jest pewne. Jeśli władza rości sobie i ma przyzwolenie ludzi aby być monopolistą na przemoc (podobne dla naszego dobra) to lepiej jeśli zakres jej działalności jest jak najmniej ingerujący w nasze życie. Więc centralna sterowanie pieniądzem, centralne sterowanie edukacją, centralne sterowanie kierunkiem rozwoju powinni sobie darować.
Ludzie zamiast szukać sobie systemu idealnego, niech lepiej zastanowią się kto jest ich elitą, bo gdyby tych ludzi usunąć to i system był by sprawny.

Uważasz, że teraz mamy więcej swobód niż gdybyśmy mieli po wdrożeniu VP?

Dokładnie tak uważam, obecnie człowiek z roku na rok traci swoją swobodę poprzez rózne akty prawne ale dalej ma jej więcej niż w to będzie jeśli wprowadzimy założenia z tego projektu.
UE powoli wprowadza założenia z tego projektu, przodują w tym kraje skandynawskie - tam wolność jednostki znaczy naprawdę niewiele. Jedyna wolność która tam kwitnie to wolność obyczajów - tani substytut.

My sami musimy zrozumieć, że bez solidarności, współpracy, dążenia do harmonii, miłości i wspólnego dobra, automatycznie schodzimy na ścieżkę unicestwienia.

Kiedyś istniał silny przedsoborowy kościół katolicki, który miał duży wpływ na moralność. W krajach w których ludzie byli katolikami wspierało się biednych czy poszkodowanych każdy w miarę możliwości. Jałmużna była niemal obowiązkowa, każdy wierny czuł się zobowiązany do wsparcia poszkodowanych. Lichwa dla katolika była zakazana.

Między innymi z tego powodu do niedawna żebracy czekali pod kościołem, a dwa lub trzy wieki temu, tych żebraków tam pod kościołami były tłumy. Tylko pewnym ludziom się to nie podobało, że to kościół uczy ludzi jak mają żyć przyszła rewolucja i podważyła moralność katolicką. Wypłynęli libertyni z ich ideami a dziś mamy tego pokłosie.

Później były takie systemy jak komunizm, które miały wejść w powstałą lukę - piękne idee i syf jakiego jeszcze nie było.

Tam gdzie ludzie mają wartości moralne, tam nie potrzeba żadnego systemu który cokolwiek wymusza.

Rebel87 2011-10-30 09:30:44

W tych założeniach nie ma ani słowa o "wolności i autonomii jednostki

Mam wrażenie, że nie do końca zapoznałeś się z założeniami ruchu Zeitgeist i Projektu Venus. Proszę uczyń to. Pojęcie wolności jest wielokrotnie tam podkreślane, choć nie zawsze dosłownie. Czy czasem twierdzenia: będziesz mógł realizować się w tym, w czym jesteś dobry, będziesz mógł podróżować po całym świecie, zamieszkasz tam, gdzie będziesz chciał, itd. itp, nie brzmią jak przejaw wolności? No chyba że oczekujesz od architektów VP by co dnia krzyczeli: "Niech żyje wolnośc i swoboda" albo: "ludziska, w VP zagwarantujemy wam prawdziwą wolność".

Ja widzę w tych założeniach ukryte hasła centralnej kontroli urodzeń (podobno dobrowolnej, ale propagowanej przez władzę ekhmm system venus)

Ukryte hasła centralnej kontroli urodzeń? Pierwszy raz spotykam się z tak niedorzecznym zarzutem co do VP. Może wskaż mi jakieś uzasadnienie tych podejrzeń? W VP nie ma absolutnie nawet słowa o urodzeniach, ani tym bardziej o ich kontroli czy jakiś tam zaleceniach.

centralnie sterowanej waluty opartej na towarze (zapewne jakaś wirtualna wartość lub reglamentacja dóbr)

Teraz dopiero widać, że nie zapoznałeś się dobrze z założeniami VP, a szkoda. W tym systemie nie ma żadnej waluty.

centralna edukacja w szkołach jak i późniejsze urabianie społeczeństwa mające na celu jego wychowywanie

Kolejny fałsz kolego i kolejna prośba z mojej strony, byś wskazał jakiś element VP który mówi o centralnej edukacji. Jeśli chodzi o "urabianie społeczeństwa" to zwyczajnie nie wiem o co Ci chodzi.

Jakieś zapowiedzi o naukowych rozwiązaniach zamiast polityków... No to dobre, zwłaszcza kiedy to naukowcy wymuszają większość tych głupich ustaw typu ograniczenie CO2 czy redukcję urodzeń, eugenikę itp.

No a kto obecnie finansuje naukowców? Czy czasem nie illuminaci i spółka? Dziwisz się więc, że propagują eugenikę, redukcję CO2, itp. ?

Uważasz, że obecnie mamy więcej swobód niż gdyby został wdrożony VP. Jakiś przykład czy argument na to? Bo ja z kolei uważam całkiem przeciwnie. Żaden system nie będzie idealny, to jest fakt. Venus Project nigdy nie miał być idealny, tylko po prostu znacznie lepszy niż to co mamy obecnie.

Tam gdzie ludzie mają wartości moralne, tam nie potrzeba żadnego systemu który cokolwiek wymusza.

Błąd. System to złożona organizacja, która zawsze będzie posiadać pewne regulacje. Ale czy regulacje oznaczają wymuszanie czegokolwiek? VP niczego na nikim nie wymusza tylko stara się pokazać nam jak najbardziej optymalne rozwiązania. To my zdecydujemy o tym, które z nich wdrożyć. Venus Project jest absolutnie otwarty na wszelkie sugestie, pomysły, idee, propozycje. Każdy może coś do niego wnieść. Jego ostateczny wygląd i sposób funkcjonowania będzie zależeć od nas.

Aha i nie jestem jakimś fanatycznym zwolennikiem ruchu Zeitgeist i Projektu Venus. Sam uważam, że wiele kwestii nie zostało w nim poruszonych a inne wymagają dopracowań. Jednak póki co dla mnie VP pozostaje najlepszą alternatywą dla obecnego zasobożerczego, ludożerczego i bezdusznego systemu. Pozdrawiam

!heh! 2011-10-30 13:54:18

Nie wiem czy popatrzyłeś, ale w moim artykule są podane postulaty projektu Venus. Te i dokładnie te postulaty, jeszcze do niedawna rozsyłali na forach działacze propagujący ten projekt. Nie ma w tych postulatach słowa o wolności.

Druga sprawa napisałem, że albo centralna waluta, albo centralna reglamentacja dóbr.  Nie wyobrażam sobie systemu, w którym nie będzie jakiegoś środka płatniczego lub reglamentacji i to napisałem w poście wyżej. Albo jedno albo drugie, innego wyjścia nie ma. W postulatach nie ma definicji, jest tylko odejście od gospodarki monetarnej na rzecz gospodarki opartej na towarach. Ale tu nic nie zaprzecza istnieniu jakiejś waluty, wyznacznika wartości. Jakiś wirtualny kredyt czy coś podobnego świetnie się w to wpisuje. Drugą możliwością jest reglamentacja, która jest równie zła albo i gorsza.

Jeśli Ty, lub podobni Tobie ludzie potrafią zdefiniować i ukazać jak miałaby się odbywać wymiana towarów, bez wyrażania wartości towaru lub reglamentacji dóbr to niech to przedstawi.

W VP nie ma absolutnie nawet słowa o urodzeniach, ani tym bardziej o ich kontroli czy jakiś tam zaleceniach.

Jak nie ma jak są, przeczytaj te punkty w moim artykule, ja ich nie wymyśliłem tylko skopiowałem z artykułu propagującego projekt.

Jest tam jak byk

12. Propagowanie świadomej i dobrowolnej kontroli urodzeń mające na celu dostosowanie się populacji ludzkiej do możliwości zasobowej naszej planety.

No a kto obecnie finansuje naukowców? Czy czasem nie illuminaci i spółka? Dziwisz się więc, że propagują eugenikę, redukcję CO2, itp. ?

A myślisz, że w przyszłości tych ludzi nie będzie? Że wyginą? Że wszyscy nagle staną się dobrzy, mili i pomocni? Że naukowcy to sami dobrzy i przyjaźni dla ogółu społeczeństwa ludzie?  Ktoś im coś obieca, wmówi im jakąś idee i po problemie.

Nie żartuj sobie.

To zwykły zielony komunizm i nic więcej. Jeden komunizm już był, też miał szczytne i piękne cele a ludziom miało się żyć lepiej.

System to złożona organizacja, która zawsze będzie posiadać pewne regulacje. Ale czy regulacje oznaczają wymuszanie czegokolwiek?

Przeczytaj to zdanie i się zastanów, niby w jaki sposób masz coś regulować jeśli nie przymusem, prośbami?

Oczywistym jest, że jakiś system musi istnieć, tylko jaki? Skoro wiemy, że ludzie u władzy są pod wpływem ogromnej presji i pokus związanych z jej sprawowaniem, powinniśmy raczej budować system gdzie, władza nie wtrąca się w nasze życie osobiste a jedynie kreuje wielkie przedsięwzięcia. Jeśli tylko do władzy dochodzą osoby nieodpowiednie, a uwierz mi tacy ludzie zawsze będą istnieć i będą dążyć po trupach, aby osiągnąć cel, to w takim zielonym komunizmie, gdzie regulacje ingerują w wolność jednostki, to będzie piekło na ziemi. W tych postulatach projektu widzę bardzo dużo ingerencji życie codzienne ludzi.

W moim artykule jest odnośnik do jednego z odcinków z cyklu Boso przez świat, Wojciecha Cejrowskiego. Obejrzyj sobie ten odcinek i zobacz, że nawet tam gdzie nie ma systemu regulującego życie czy kierunek rozwoju, ludziom żyje się lepiej niż tu u nas.

Zeitgeist film, powstał aby wypromować Projekt Venus, a na pokazach filmu obecne było grono przedstawicieli elit, i głośno biło brawo. Chociażby, wspomniany wielokrotnie Bill Gates, propagujący redukcję populacji...

Tu naprawdę nie ma o czym dyskutować, naiwni i dzieciaki mogą wieżyc w te hasła, ale nie osoby krytyczne.

Jamal 2011-11-01 16:16:07

Komentarz do wolności:

***God tell this sentence to first peoples***

"Just go to my kitchen and try everything what you want but remember about all consequnces of your choices"

 

Jeśli "Bóg" miałby powiedzieć tylko jedno zdanie do pierwszych ludzi, to brzmiało by ono:

Po prostu idź do mojej kuchni i próbuj wszystkiego na co masz ochotę... pamiętaj jednak o tym, że ponosisz konsekwencje wszystkich swoich wyborów.

cytat: Jamal


Kamil 2011-11-02 22:28:13

Największym wirusem jest... religia. To jedyna choroba psychiczna która jest zakaźna; ma zdolność do replikacji.

Właśnie to jest prawdziwe zagrożenie dla ówczesnego, rozwijającego się świata. Ale to moje zdanie; staram się

szanować każde inne.

Rebel87 2011-11-03 13:39:32

Jeśli Ty, lub podobni Tobie ludzie potrafią zdefiniować i ukazać jak miałaby się odbywać wymiana towarów, bez wyrażania wartości towaru lub reglamentacji dóbr to niech to przedstawi.

Dlaczego pytasz mnie o coś, co jest ładnie opisane na stronie ruchu Zeitgeist czy też Projektu Venus? Ty chyba naprawdę tam w ogóle nie zaglądałeś.

12. Propagowanie świadomej i dobrowolnej kontroli urodzeń mające na celu dostosowanie się populacji ludzkiej do możliwości zasobowej naszej planety

Ok dobra, punkt dla Ciebie. Tylko nie zmienia to faktu, że nie zgadzam się z Tobą. Ty w tym punkcie widzisz jakąś niecną, ukrytą agendę, ja coś zupełnie naturalnego. Żyjemy w skończonym świecie na którym istnieją skończone zasoby, tak więc logiczne jest, że nie możemy się rozmnażać w nieskończoność. Pewien limit istnieje (albo bardzo nam jeszcze daleki) ale moim zdaniem raczej nigdy do niego nie dobrniemy. Tak czy siak w błędzie jesteś jeśli uważasz, że w VP jak ktoś będzie chciał mieć więcej dzieci, to do drzwi mu zapuka fanatyczny technokrata z urządzeniem do obliczania przydziału globalnych surowców na jednego mieszkańca Ziemi.......

A myślisz, że w przyszłości tych ludzi nie będzie? Że wyginą? Że wszyscy nagle staną się dobrzy, mili i pomocni? Że naukowcy to sami dobrzy i przyjaźni dla ogółu społeczeństwa ludzie?  Ktoś im coś obieca, wmówi im jakąś idee i po problemie.

Nie wyginą, tylko się zmienią. Jeśli się nie zmienią to VP nigdy nie zostanie zrealizowany, ba nawet nie będzie próby wdrożenia jego. Słyszałeś o czymś takim ewolucja świadomości? Bez tego nie ma szans na VP i każdy jego zwolennik jest tego świadomy. Na świecie nie zaistnieje pokój, dopóki KAŻDY nie odnajdzie pokoju w samym sobie.

Zeitgeist film, powstał aby wypromować Projekt Venus, a na pokazach filmu obecne było grono przedstawicieli elit, i głośno biło brawo. Chociażby, wspomniany wielokrotnie Bill Gates, propagujący redukcję populacji...

Mało przekonujący argument. Równie dobrze ja mogę powiedzieć, że marsz oburzonych (przynajmniej ten który odbył się w Warszawie) to ściema, bo przyłączył się do niego Kalisz, albo też ruch Occupy Wall Street jest ściemą bo popiera go George Soros. Co innego gdyby Gates się na tym wspomnianym przez Ciebie pokazie udzielał publicznie, bo sam fakt że sobie tam siedział kompletnie nic nie oznacza albo być może było to próbą dyskredytacji Venus Project przez jego osobę.

Moim zdaniem dalsza dyskusja jest bezcelowa. Nie będę się już w tym miejscu wypowiadał. Masz swój punkt widzenia oraz swoje obawy i ja to szanuję, jednak użyte przez Ciebie argumenty do mnie zupełnie nie trafiają. Pozdrawiam

!heh! 2011-11-03 22:06:44

Nie chcę być nie miły, nie obraź się, ale wydaje mi się że jesteś bardzo naiwnym człowiekiem. Ewolucja świadomości - w projekcie jest mowa o urabianiu ludzi - pewnie dlatego że ewolucja świadomości może przebiegać w zupełnie innych kierunkach a system tego nie może tolerować. Ruch oburzonych - jak dla mnie to oczywiste że są pod mentalną kontrolą globalistów, zresztą wystarczy poczytać ich postulaty. A mówiąc o oburzonych protestujących w Polsce, jestem tego na 100% pewien. Temat już był poruszony na łamach naszego portalu. Oburzeni w Polsce domagają się opieki socjalnej i ustępstw w sferze obyczajowej, a w swoich postulatach nie wspominają nic o patologiach w systemie finansowym. W ogóle nie interesuje ich jak i kto ma to zorganizować.

Jak kiedyś odwiedziłem stronę Venus Project, nie znalazłem tam żadnych dokładnych wytycznych co do tego jak miał by wyglądać system redystrybucji dóbr.  Same propagandowe hasła o zasobach i odejściu od monetaryzmu. Jestem zdania, że wogóle takich wytycznych nigdy nie było, a przynajmniej nigdy nie zostały podane do wiadomości zwykłych ludzi. Zapewne dlatego, że są tylko dwie możliwości, Albo system monetarny, albo centralnie sterowane przydziały. Zapewne system miał by się wyłonić zwykłym zjadaczom chleba "w praniu", mogli by się niektórzy zdziwić.

Masz rację, mam już wyrobioną opinię na temat tego ruchu i sam przyznaję jestem bardzo krytyczny.

Webster 2011-11-04 23:02:52

czy wam się wydaje że nagle ktoś odkrywa prawdę o NWO?  9/11 było zaplanowane i tak samo tzw. przebudzenie społeczeństw, przedostawanie się prawdy o 9/11, ruch anty-NWO, to wszystko jest tak samo zaplanowane. Czy wam się wydaje że ci którzy mieli od samego początku kontrolę nad telewizją, nie mieli takiej samej kontroli nad internetem. Precyzyjnie dawkowana tzw "prawda" o masonerii  i iluminatach, wam się wydaje że kto robi te filmy?

Chemicloo 2011-11-05 01:06:13

a wam się wydaje że tzw. przebudzenie społeczeństw to nie jest zaplanowane?. Kontrolowali od samego początku TV, a tego co się dzieje w internecie to niby nie śledzą? Nie mają możliwości blokowania? Skąd tyle tych wszystkich filmów na you tube, kto je produkuje? praktycznie wszystkie w jednym nurcie. NWO i iluminaci się w ogóle nie bronią? Nie wyśmiewają, nie dementują, nie proponują alternatywnych teorii... Kontrolowany przepływ informacji na temat NWO, kontrolowane komórki ruchów anty-NWO. Zaplanowana w formie i precyzyjnie dawkowana prawda o zaplanowanym 9/11. To wszystko jest jednym i tym samym procesem, zaprojektowanym od początku. kryzys ekonomiczny planowany i wprowadzany, ruch occupy wall street planowany i podtrzymywany. portale społecznościowe? sondy do badania, wychwytywania i kierowania tym co mamy myśleć. Wszystko jest jednym procesem, nie ma opozycji, nikt nie powie jak uleczyć finanse i jak zażegnać kryzys, a jeśli znajdzie jakąś receptę to ja mu nie uwierzę bo to "pragnienie pieniądza=strach o życie", jest prawdziwym problemem. Szatan siedzi głęboko, głębiej niż "cudownie" "odkrywane" sygnały podprogowe płynące z TV.

TruFink 2011-11-08 00:29:01

Społeczeństwo Ziemi, charakteryzuje się kontrastami poziomu świadomości. Kreując globalny system dla społeczeństwa, musisz zakładać, że budowanie kolektywów świadomości - wymaga przedstawienia kilkuset 'prawd'. NWO jest 'prawdą' dla kolektywu bardziej zaawansowanej świadomości...

Ostatnio zapoznałem się z [[mało znaną] grą...Pierw musisz zrozumieć kim jesteś, gdzie jesteś, dlaczego jesteś. Kolejny poziom, to realizacja planu na tworzenie własnej osady...Obecna plansza to szukanie graczy z branży technologicznej...Aha proponuje zacząć od manuala:

Player1: daje 1500ha odpowiedniego gruntu

Player2: daje zwierzęta oraz rośliny

Player3: opiekuję się gruntem

Player4: opiekuję się zwierzętami i roślinami

Player5: daje infrastukture

Player6: daje medycynę

Player7: itd całego nie podam / do ściągnięcia z sieci

Jednym słowem - gdy na planszy masz około 100 playerów, dochodzisz do poziomu, w którym budujesz samowystarczalną osadę. Kurcze w realu to tylko Państwo to potrafi - dobrze, że ma nas - spędzających czas na dochodzeniu, która prawda jest prawdą.

Głęboka logika - pozdrawiam

Dodaj swoją opinię
Znasz ciekawe linki, filmy, artykuły nawiązujące do tematu? Zamieść je w komentarzach!

Czy na pewno chcesz zgłosić ten komentarz do moderacji?
Zgłoś do moderacji Anuluj
Powód zgłoszenia:
Zgłoś do moderacji
Twoje zgłoszenie zostało wysłane!