USA: Antyterrorystami w rodzinę

Jak podaje Kurt Nimmo na Infowars.com jednostka SWAT uzbrojona w pojazd opancerzony i zbrojne oddziały antyterrorystów została wysłana by odebrać 13-letnią, pozbawioną stopy w wyniku wady wrodzonej, psychicznie w pełni sprawną, normalnie funkcjonującą społecznie córkę Maryanne Godboldo, na podstawie decyzji pozbawienia praw rodzicielskich w wyniku odmowy kontynuowania leczenia lekiem antypsychotycznym, które wg matki powodowały pogorszenie stanu zdrowia i negatywne zmiany stanu zachowania dziecka.
Odmawiając podania dziecku nakazanego leczenia naraziła się na wizytę urzędników z Child Protective Service. Uparcie odmawiając oddania dziecka biurokratom została pozbawiona praw rodzicielskich i zawezwano oddział SRT (Special Response Team) zbrojony w pojazd opancerzony i ostrą broń. Po 10 godzin negocjacji oddała dziecko po zapewnieniu, że przejdzie ona pod opiekę rodziny. Mimo obietnic dziecko nie zostało przekazane rodzinie.
Matka została oskarżona o wielokrotne złamanie prawa (lista w oryginalnym artykule). Ponadto matka została ukarana niebotyczną grzywną w wysokości 500 000 USD.
Nakazany lek Risperdal jest silnym lekiem antypsychotycznym stosowanym w leczeniu schizofrenii i cyklofreni. Jak podał adwokat rodziny Allison Formal lek ten nie jest zatwierdzony przez FDA do stosowania w takich przypadkach. Niemniej jednak dziecko zostało umieszczone w ośrodku i przymusowo poddane leczeniu szkodliwym preparatem.
Jerzy Mędoń
Źródło: ProKapitalizm.pl







Generuj PDF
Drukuj
Ukryj menu
Komentarze
Normalne komentowanie
Komentarze Facebook
Postów: 146




Możliwe że w domu była broń i dlatego taka szopka
Czego nie robi sie dla pieniedzy.
Chyba po to aby ją wykończyć
I tu aż się prosi o jakiegoś NEO aby takie sprawy załatwiał. Takiego Robin Hooda który zacznie "uczyć" władzę jak należy się wystrzegać szkodzenia ludziom....
Jak nie zaszczepisz dziecka w polsce, możesz też mieć problem z władzą
szczepienia powinny zalezec od rodziców.panstwo mysli,ze wie lepiej co jest najlepsze dla dzieci i dorosłych ...gówno prawda! zyjemy w hitlerowskim panstwie i Janusz Korwin Mikke mial rację wypowiadając te słowa.poza tym wiadomo,ze w szczepionki zatruwają organizm ..szczególnie mlody organizm a panstwo zmusza ludzi do faszerowania się nimi.szczepio0nki osłabiają uklad odpornosciowy u dzieci.poza tym słysze się,ze nawet zaszczepieni ludzi i tak choruja i tak więc to sprzyja rozwojowi innych chorób.ja bym nie zaszczepił swojego dziecka bo nikt nie będzie mi dyktował jak mam przeżyc swoje zycie a tym bardziej moje dziecko.NIECH SAMI SIĘ SZCZEPIĄ I SWOJE RODZINY JAK SĄ TACY MĄDRZY... ( dla przykładu...firma produkująca szczepionki nie chciala wziąć odpowiedzialnosci za skutki nimi powodowane...a to juz wystarczająco daje do myslenia...)